Łódź decyduje o losach chorego prezydenta
Lężącego w szpitalu z powodu przemęczenia Jerzego Kropiwnickiego znów czeka silny stres. Emocje, które towarzyszą dzisiejszemu referendum w Łodzi na pewno mu nie służą. W końcu od wyników tego głosowania zależy, czy Kropiwnicki zachowa stanowisko prezydenta miasta.
- Prezydent popłakał się i trafił do szpitala
- Wolne w Trzech Króli? Kluby popierają PO
- Prezydent postawił na swoim. Dał dziś wolne
- Kropiwnicki popiera Platformę Obywatelską
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
O godz. 6 rozpoczęło się w Łodzi referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta Jerzego Kropiwnickiego. Lokale wyborcze będą czynne do godz. 20. Aby referendum można było uznać za
ważne, do urn powinno pójść ponad 115 tys. łodzian.
Uprawnionych do udziału w referendum jest ponad 610 tys. osób, które mogą głosować w 369 lokalach wyborczych.
Kropiwnicki rządzi Łodzią od 2002 roku. W II turze wyborów w 2002 zagłosowało na niego 88 176 wyborców. Jego kontrkandydat - Krzysztof Jagiełło - otrzymał 67 075 głosów. Cztery lata później o wyborze prezydenta również zadecydowała druga tura. Kropiwnickiego poparło wtedy 104 979 łodzian, a Krzysztofa Kwiatkowskiego - 83 538.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!