Kraszewski ministrem środowiska. Jest wniosek
Do Kancelarii Prezydenta wpłynęło pismo z Kancelarii Premiera ws. powołania Andrzeja Kraszewskiego na ministra środowiska i odwołania z tej funkcji Macieja Nowickiego - poinformowało w czwartek PAP biuro prasowe prezydenta.
- Kraszewski nowym ministrem środowiska
- Miała być dymisja ministra. I zapadła cisza
- Odszedł z rządu, bo dawał pracę młodym?
- Premier przyjął dymisję ministra środowiska
- Kłótnia w rządzie. Tusk zrugał ministra
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Biuro Prasowe Kancelarii Prezydenta zapowiedziało, że termin odwołania i powołania nowego ministra zostanie ustalony w najbliższym czasie.
Prof. Maciej Nowicki podał się do dymisji 8 grudnia 2009 r. Premier dymisję przyjął, ale Nowicki jak dotąd nie został odwołany przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Andrzej Kraszewski jest profesorem Politechniki Warszawskiej na Wydziale Inżynierii Środowiska. Specjalizuje się m.in. w zakresie oddziaływania przedsięwzięć infrastrukturalnych na środowisko. Prowadził projekty konsultacji społecznych dla spalarni odpadów i osadów ściekowych oraz dla obwodnic aglomeracji miejskich. Pełnił funkcję przewodniczącego Krajowej Komisji Ocen Oddziaływania na Środowisko, był także m.in. moderatorem okrągłego stołu w sprawie obwodnicy Augustowa (Dolina Rospudy).
Nowicki był ministrem środowiska przez dwa lata, od początku rządu Donalda Tuska. Był już wcześniej ministrem ochrony środowiska - w 1991 r. w rządzie Jana Krzysztofa Bieleckiego. Od początku kariery naukowej związany jest z ochroną środowiska. Teraz zamierza przejść na emeryturę.
Nowicki zrezygnował dzień po tym, jak otworzył światową konferencję klimatyczną ONZ. "Jest to w moim życiu moment symboliczny, który nie każdy w życiu może przeżyć; mnie było to dane. Stwierdziłem, że jest to moment, w którym mogę powiedzieć +dziękuję+. Czterdzieści pięć lat w ochronie środowiska w moim przypadku zostało zakończone" - mówił wówczas.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!