Drzewiecki kłamał? Zeznania nie pasują
Były minister sportu może mieć problem. Hazardowa komisja śledcza dostała zeznania ważnego świadka, które wywracają wersję przedstawioną przez Mirosława Drzewieckiego - dowiedziało się Radio ZET. To może być dowód na to, że polityk PO dał się podejść hazardowym lobbystom.
- Tajemnica ostatniego spotkania Mira i Rycha
- Drzewiecki pytany o Berlusconiego
- "Zaprosiłem Totalizator do współpracy"
- Tusk "przykryje" zeznania Drzewieckiego
- Zobacz, gdzie "Miro" Drzewiecki leczy gardło
- Tusk o Berlusconim: Znam "typa"
- Chlebowski wziął 25 tysięcy złotych za nic
- Drzewiecki pożyczał pieniądze od mafii
- Donoszą na CBA. Za podsłuchy i GPS
- Drzewiecki: Kamiński kłamał o mnie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Mirosław Drzewiecki kłamał? Posłowie komisji śledczej mają zeznania, które przeczą wersji przedstawionej przez niego na wczorajszym przesłuchaniu. Były minister sportu przekonywał bowiem, że dokument, według którego jego resort miał zrezygnować z dopłat hazardowych, powstał w wyniku... błędu urzędniczego.
Pismo to jest najpoważniejszym dowodem w śledztwie Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Wskazuje, że polityk PO dał się podejść hazardowym lobbystom i namówić do rezygnacji z pobierania opłat od jednorękich bandytów. Jeśli dokument powstał przez pomyłkę, dowodu nie ma. To byłaby najkorzystniejsza dla Drzewieckiego wersja.
Problem w tym, że pojawiły się zeznania, które jej przeczą. Złożył je w warszawskiej prokuraturze dyrektor Departamentu Prawno-Kontrolnego
Ministerstwa Sportu, Rafał Wosik. To on przygotowywał resortowe pismo w sprawie dopłat, wykorzystane potem przez CBA.
Drzewiecki cytował przed komisją wyjaśnienia Wosika złożone tuż po wybuchu afery hazardowej. Wynikało z nich, że pogrążający ministra dokument powstał wskutek pomyłki. Problem w
tym, że - jak dowiedziało się Radio ZET - co innego dyrektor Wosik zeznał w prokuraturze.
Prawdopodobnie urzędnik będzie musiał wytłumaczyć się przed komisją. Żąda tego PiS.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!