Prezydent chce być inny niż Tusk
Nie z marszu, nie z biegu, uprzedzając zawczasu i uwzględniając wszystkie okoliczności - tak Lech Kaczyński chce ogłosić swą decyzję w sprawie ewentualnego udziału w wyborach prezydenckich. Szef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak zapowiedział, że stanie się to na wiosnę.
- Cimoszewicz nie zamierza kandydować
- "Decyzja Tuska jak drugie expose"
- Jurek: Jestem gotów kandydować
- Niemcy chwalą decyzję Donalda Tuska
- Palikot mówi, kogo PO wystawi w wyborach
- "Rządy Tuska straciły usprawiedliwienie"
- Tusk: Kaczyński przeszkadza mi w rządzeniu
- Palikot: Ja prezydentem? Tylko dla jaj!
- Jeśli nie Tusk, to kto? Oto typ Polaków
- "Plan Tuska? Pozostanie pustym bytem"
- "Economist" wychwala Polskę i rządy Tuska
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak podkreślił, prezydent ogłosi tę decyzję w sposób oficjalny.
W czwartek premier Donald Tusk oświadczył, że nie będzie ubiegał się o urząd prezydenta w tegorocznych wyborach. Jak zapowiedział, zamierza dalej kierować rządem i Platformą Obywatelską. Premier przekonywał na warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych, że najbliższe kilkanaście miesięcy, tak ważnych z punktu widzenia polskiej gospodarki, wymaga stabilności rządu, a w roku kampanii wyborczych rząd musi być "jak skała". Zapewnił, że PO wystawi innego kandydata, który będzie miał szansę wygrać wybory.
Prezydent Lech Kaczyński, który w czwartek był w szwajcarskim Davos, powiedział, że szanuje decyzję Donalda Tuska o niekandydowaniu; nie chciał jednak tego szerzej tego komentować.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!