Z tymi ministrami Tusk się pożegna
Szykują się przetasowania w rządzie. Według informacji "Dziennika Gazety Prawnej", na wiosnę ze stanowiskiem pożegna się szef MON Bogdan Klich i minister infrastruktury Cezary Grabarczyk. Czarne chmury zbierają się nad minister pracy Jolantą Fedak. Dlaczego premier chce zrezygnować ze współpracy z nimi?
- "Gdzie są młodzi politycy?"
- Tusk o szefie PiS: Chłop niech się cieszy
- "Plan Tuska? Pozostanie pustym bytem"
- "Rządy Tuska straciły usprawiedliwienie"
- Tusk musi znaleźć 60 miliardów złotych
- Przedwojenne papiery pogrążą rząd?
- Kraszewski nowym ministrem środowiska
- Wielkie odchudzanie polskiej armii
- Tusk: Kaczyński przeszkadza mi w rządzeniu
- "Premier nie boi się komisji śledczej"
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -21°C max. 2°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Od poniedziałku Donald Tusk ma w rządzie nowego ministra. Prof. Andrzej Kraszewski otrzymał z rąk prezydenta nominację na ministra środowiska.
Kraszewski zastąpił na stanowisku ministra środowiska Macieja Nowickiego, który już na początku grudnia podał się do dymisji. Premier długo nie mógł znaleźć jego następcy. Kraszewski w przeszłości pracował już w tym resorcie - był jednym z najbliższych doradców obecnego szefa klubu PSL Stanisława Żelichowskiego w czasach koalicji ludowców z SLD. "Nie mieliśmy wpływu na tą nominację, to była decyzja Tuska" - zapewnia bliski współpracownik Waldemara Pawlaka. Ludowcy są zresztą przekonani, że także na zapowiadaną przez premiera rekonstrukcję, PSL nie będzie miało większego wpływu. Ale Żelichowski podkreśla, że wcale nie mają o to pretensji. "Liczymy na to, że pan premier przekona nas do tych zmian swoimi argumentami, i że będzie chodzić o ich siłę, a nie o argument siły" - podkreśla.
Do zmian w rządzie ma dojść pod koniec marca. Choć jak przekonuje rzecznik rządu Paweł Graś "na razie nie zapadły jeszcze żadne decyzje" i "na dzisiaj żaden z ministrów nie jest zagrożony dymisją", pewne dymisje są już przesądzone. Nasi rozmówcy twierdzą, że co najmniej dwóch ministrów może zostać przez premiera poproszonych o start w wyborach samorządowych. Chodzi o Bogdana Klicha, który miałby ubiegać się o fotel prezydenta Krakowa i Cezarego Grabarczyka, którego Tusk ma widzieć na podobnym stanowisku w Łodzi. "Co do Klicha to już jest postanowione. Decyzja w sprawie Czarka jeszcze nie do końca" - mówi nasz rozmówca z otoczenia szefa rządu.
czytaj dalej























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!