Szmajdziński będzie... Superszmają
Tegoroczna kampania prezydencka zapowiada się jako wielka batalia w internecie. Mocne wejście planuje między innymi kandydat SLD Jerzy Szmajdziński. Poważny polityk dał się namówić młodym działaczom lewicy i w sieci wystąpi jako... wcielenie Supermana.
- "Tusk nie rezygnuje z kampanii"
- Jeśli nie Tusk, to kto? Oto typ Polaków
- Kaczyński przegra w II turze z każdym
- Kwaśniewski poprze Olechowskiego?
- Wyborczy cel SLD: odebrać głosy PO
- "Cimoszewicz będzie mówił o mnie dobrze"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
To nie żart. Działacze wykupili już adres internetowy superszmaja.pl. Według TOK FM, ocieplanie wizerunku kandydata SLD będą też służyć inne działania. Jerzy Szmajdziński ma m.in. gotować obiad na oczach widzów.
"W ten sposób pokażemy drugie, takie prywatne oblicze naszego kandydata" - mówi TOK FM Łukasz Naczas, kierownik biura medialnego Sojuszu i jeden z pomysłodawców akcji.
Samemu kandydatowi nowe przezwisko nie bardzo się podoba. "To wersja robocza. Ja wolę jak będą mnie nazywać tylko <Szmaja>" - tłumaczy Szmajdziński.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!