Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Tak Arłukowicz ocalił życie koledze z Sejmu

2010-02-08 | Ostatnia aktualizacja: 21:33 | Komentarze: 0 | skomentuj
Tak Arłukowicz ocalił życie koledze z Sejmu

Tak Arłukowicz ocalił życie koledze z Sejmu / Inne

Bartosz Arłukowicz bohaterem? Dla innego posła lewicy Grzegorza Pisalskiego - na pewno. A to za sprawą incydentu w sejmowej stołówce, w której o mały włos Pisalski nie stracił życia. Zakrztusił się ością łososia. Uratowały go szczypce, które Arłukowicz wsadził mu do gardła.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Poseł "Superman" - jak nazywa go "Fakt" - nie wpadł w panikę i wiedział, co robić w takiej sytuacji. Nic dziwnego, zanim trafił do Sejmu był m.in. lekarzem pogotowia. Okazał się nawet lepszym ratownikiem niż sejmowy medyk, który - jak pisze "Fakt" - nie chciał udzielić pomocy Pisalskiemu tylko wysyłał go do laryngologa.

Arłukowicz zachował trzeźwość umysłu, "podkradł" medykowi specjalne szczypce lekarskie i sam postanowił ratować kolegę.

chwycił wijącego się w cierpieniach kolegę za głowę, otworzył mu usta i sięgnął szczypcami w głąb gardła. Jeden wprawny ruch i kawał łososia z ością był już w silnych dłoniach "Supermana" Arłukowicza. Pisalski odetchnął z ulgą - czytamy w relacji "Faktu".

"Poseł Arłukowicz uratował mi życie. Moja rodzina i ja jesteśmy mu niezmiernie wdzięczni" - powiedział "Faktowi" Pisalski.

>>>Czytaj też: Premierze! Bo się przeziębisz

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «