Kto na prezydenta? Palikot rozważa siebie
Janusz Palikot uważa, że lista "kandydatów na kandydatów" Platformy w wyborach prezydenckich powinna być szeroka. Nie wykluczył, że do gry włączy się Bogdan Zdrojewski lub Jan Krzysztof Bielecki. Palikot rozważy też, czy nie zgłosić własnej kandydatury.
- Komorowski prezydentem? Żona mówi "nie"
- "Chcę wygrać, by nie było polityki hakowej"
- Oto kandydat na prezydenta. Ma szanse?
- Komorowski: Chcę być prezydentem
- Cała PO wybierze kandydata
- Na wybory rano czy wieczorem? Sejm się kłóci
- "Pięć lat temu w sondażach byłem czwarty"
- Palikot: Sikorski ma problem z żoną
- Graś: Ciocia Klocia wygrałaby z Kaczyńskim
- Palikot krytykuje: Tusk to mechagodzilla
- Palikot zalegalizuje bimber
- Jak Palikot oddzielał biznes od polityki
- Palikot mówi, kogo PO wystawi w wyborach
- Będą zarzuty za finanse kampanii Palikota?
- Palikot jako hinduski jogin czci Sziwę
- Komorowski i Sikorski - zalety i "haki"
- Palikot poturbowany. Spadł ze schodów?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W najbliższy wtorek zarząd krajowy PO ma przyjąć "mapę drogową" wyboru kandydata na prezydenta. Szef klubu PO Grzegorz Schetyna powiedział w środę w Radiu Zet, że Platforma - decydując, kogo wystawi w wyborach prezydenckich - będzie chciała wykorzystać "kampanię wyborczą" wewnątrz partii. PO wybiera nowe władze w regionach - w kołach, w powiatach, a także nowych szefów regionów. Wewnętrzne wybory mają zakończyć się w kwietniu.
"Wybieramy władze Platformy na wszystkich szczeblach i chcemy zapytać członków Platformy, jakie jest ich zdanie w tej sprawie, kogo chcieliby poprzeć, kto jest według nich lepszym kandydatem" - dodał.
"Będziemy starali się przekonać zarząd - rozmawiałem z przewodniczącym Donaldem Tuskiem - właśnie do takiej obywatelskiej debaty wewnątrz Platformy na temat kandydata w wyborach prezydenckich" - tłumaczył Schetyna, który jeszcze w ubiegłym tygodniu wyraźnie opowiadał się za tym, aby kandydata wskazał zarząd krajowy partii.
Pod koniec stycznia to premier Donald Tusk mówił, że rozważa przeprowadzenie w Platformie wewnętrznych wyborów, w których mogliby wziąć udział wszyscy członkowie partii.
Ze zmiany poglądów Schetyny cieszy się wiceszef klubu PO Janusz Palikot, który opowiada się za wyłonieniem kandydata w prawyborach. "Ta propozycja jest bardzo bliska prawyborom, bardzo się cieszę. To będzie zdemokratyzowanie procesu wyborczego, jeśli pozwoli się decydować regionom. Stworzy się też możliwość wewnętrznej kampanii w Platformie, bo jak sobie wyobrażam, regiony będą zapraszały kandydatów, a ci będą mogli przekonywać do swoich poglądów" - podkreślił polityk Platformy w rozmowie z PAP.
W ocenie Palikota, lista kandydatów nie powinna być zredukowana do Bronisława Komorowskiego i Radosława Sikorskiego. Palikot proponuje, żeby był jakiś okres - np. 14-dniowy - kiedy potencjalni kandydaci zbieraliby podpisy poparcia wśród członków Platformy. "Tak doszlibyśmy do ostatecznej listy kandydatów i związanych z tym wewnętrznych wyborów" - tłumaczył.
Pytany, jakie jeszcze kandydatury widziałby - obok Komorowskiego i Sikorskiego - Palikot mówi: "Może się zdecydować na przykład minister kultury Bogdan Zdrojewski albo Jan Krzysztof Bielecki. Ja sam rozważę swoją kandydaturę. Warto, żeby to była szeroka lista, a nie tylko dwuosobowa". Pytany, czy to znaczy, że nie popiera już Komorowskiego, Palikot powiedział, że z dwójki Sikorski-Komorowski, marszałek Sejmu jest - jego zdaniem - lepszym kandydatem. "Jeśli będą tylko dwie kandydatury, poprę Komorowskiego. Chyba że sam zdecyduję się kandydować, wtedy naturalnie będę popierał siebie" - powiedział.
czytaj dalej





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!