Dziennik.plPolityka

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Wałęsa ostrzega: Będą haki na Sikorskiego

2010-02-11 | Ostatnia aktualizacja: 21:36 | Komentarze: 0 | skomentuj

Czy Lech Wałęsa coś wie, o czym woli nie mówić? Były prezydent, pytany w Radiu ZET o swego kandydata w wyborach prezydenckich, mówi wprost: "Stawiam na Komorowskiego. Gdy zacznie się walka, to jeszcze o Radku wiele rzeczy usłyszymy. Tamta strona mu nie daruje".

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Bardzo dobrze, że Donald Tusk zrezygnował z ubiegania się o prezydenturę, ale teraz będą go prosić, żeby zmienił decyzję i on jeszcze może zmienić zdanie" - mówi w Radiu ZET Lech Wałęsa. "Mam nadzieję, że nie zmieni już zdania" - dodaje były prezydent.

Odradza za to kandydowanie Radosławowi Sikorskiemu. Na fotelu przywódcy kraju widziałby za to chętniej Bronisława Komorowskiego. "Niech się nie obrazi Radek, którego lubię, szanuję i może go krzywdzę, ale bardziej stawiam na doświadczenie" - przyznaje Lech Wałęsa. "Komorowski jest bardziej ukorzeniony w Polsce" - dodaje.

Jest jeszcze coś, co zdaniem byłego prezydenta sprawia, że szef MSZ nie powinien stawać od wyborów. "Gdy zacznie się poważna walka, to jeszcze o Radku wiele rzeczy usłyszymy. Tamta strona mu nie daruje i coś na niego wyciągną. Komorowski ma świetną kartę i on sobie ze wszystkimi hakami poradzi" - mówi Lech Wałęsa. Nie wyjaśnia jednak, jakie haki na Sikorskiego ma na myśli.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «