PiS się wstydzi, że rządziło z Samoobroną
"Wstydzimy się, że utworzyliśmy wspólny rząd z LPR i Samoobroną" - powiedział Joachim Brudziński. Ale dodał, że to wina Platformy, bo nie chciała rządzić z PiS. Przeprowadzająca z nim wywiad Monika Olejnik oburzyła się. "Kaczyński nie musiał robić koalicji z Lepperem" - mówiła.
- Zeznania Leppera w seksaferze będą tajne
- Bohater seksafery zbyt chory na sąd
- Skazany w "seksaferze" już na wolności
- Lepper przed sądem: Żądam uniewinnienia
- Opalenizna Leppera na obradach komisji
- Lepper idzie do więzienia za seks
- Kamiński: Nie rozumiem zarzutów wobec CBA
- Lepper: Niech minister mnie przeprosi
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Mam powody, żeby mieć poczucie absmaku, że rządziliśmy z LPR i Samoobroną" - mówił Brudziński w rozmowie z Moniką Olejnik w Radiu ZET. Dodał jednak, że jest dumny z
postawy Jarosława Kaczyńskiego, który "będąc premierem nie wahał się wyrzucić Leppera z samego rana na zbity pysk".
Olejnik zauważyła, że szef PiS nie wyrzucił Leppera z rządu, gdy wybuchła seksafera, lecz dopiero po aferze gruntowej. "Ale to był również pani rząd. I miliony Polaków
skorzystało, że taki rząd powstał, bo pani Zyta Gilowska obniżyła podatki" - odparował Brudziński.
"Mam za to dziękować, że wicepremierem był Andrzej Lepper?" - dopytywała Olejnik. "Nie. Za to, że kilkudziesięciu parlamentarzystów Samoobrony podnosiło ręce w
głosowaniach nad pożytecznymi ustawami" - odpowiedział Brudziński.
"Lider mojej partii potrafił nazwać Leppera warchołem i potrafił oddać władzę. Bo wyrzucenie Andrzeja Leppera z rządu skutkowałio tym, że PIS musiało pożegnać się z
rządzeniem" - powiedział Brudziński.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!