Dziennik.plPolityka

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

"Chcę wygrać, by nie było polityki hakowej"

2010-02-14 | Ostatnia aktualizacja: 21:38 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Pewne rzeczy się w Polsce nie zmieniają. Gdy zaczyna się kampania, bracia Kaczyńscy wyciągają haki" - to reakcja Radosława Sikorskiego na słowa Jarosława Kaczyńskiego, który twierdzi, że na szefa MSZ są "haki". Sikorski deklaruje, że chce zostać prezydentem, by "polityka hakowa" nie miała wpływu na polskie sprawy.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jakie to haki? Tego Kaczyński zdradzić już nie chciał. Według "Newsweeka" zasłonił się tajemnicą państwową. Dodał jednak, że o wszystkim wie premier Donald Tusk - i to od czasu, zanim Radosław Sikorski został powołany na szefa resortu spraw zagranicznych.

Na pytanie dziennikarzy "Newsweeka", czy jest konkretna wiedza bądź wydarzenie, które dyskredytują Sikorskiego, szef PiS odpowiedział, że tak. Twierdzi, że chodzi o zdarzenie, które miało miejsce już po tym, jak Sikorski został szefem ministerstwa obrony w rządzie PiS.

"Z tego powodu Sikorski został zdymisjonowany w lutym 2007 roku?" - dopytywali dziennikarze. "Tak, choć do dymisji doszło z pewnym opóźnieniem" - odpowiedział lider Prawa i Sprawiedliwości. W rozmowie z Radiem ZET Sikorski wezwał w związku z tym Kaczyńskiego, by zachował się jak mężczyzna i wyłożył na stół wszystko, co ma.

"Między innymi po to chcę być prezydentem, aby <polityka hakowa> i ci, którzy ją uprawiają - bracia Kaczyńscy - zostali odsunięci od wpływu na polskie sprawy" - zadeklarował Sikorski w Radiu ZET.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «