Kaczyński: Ten wywiad nie był o hakach
Sprawa rzekomego szukania haków na Radosława Sikorskiego jest w istocie "przykryciem" afery hazardowej - stwierdził Jarosław Kaczyński. Szef PiS wolałby, by skupiono się na jego słowach o tym, że Donald Tusk jest odpowiedzialny za przeciek na temat akcji CBA.
- Giertych: Dziadek z Wehrmachtu to pikuś
- "Kaczyński zawsze miał jakieś haki"
- Kaczyński: Nie mówiłem o hakach
- Sikorski o hakach: Znam, nie boję się
- "Za rządów PiS wszyscy z PO mieli teczki"
- Kaczyński zbiera haki? "Niech to wyjaśni"
- Gowin: Haki zaszkodzą PiS, nie nam
- Brazylijska telenowela w komisji śledczej
- Ziobro pozywa "Politykę" za haki
- Kaczyński: Na Sikorskiego są haki
- "Chcę wygrać, by nie było polityki hakowej"
- Napieralski: Haki to metoda prawicy
- Komorowski i Sikorski - zalety i "haki"
- Prezydent ma "haki", ale ich nie pokaże
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W wywiadzie dla Newsweeka ważniejsza była - mówił Kaczyński - jego wypowiedź o odpowiedzialności Donalda Tuska za przeciek.
"Ja w tym wywiadzie mówię także coś innego (oprócz sprawy Sikorskiego - PAP). Wydawałoby się, i tak sądziłem, że to wzbudzi największe zainteresowanie. Otóż powiedziałem w tym wywiadzie, że wedle mojej oceny, a jestem prawnikiem, Donald Tusk dokonał w sposób celowy, zamierzony, przecieku i dopuścił się przestępstwa, i powinien być za to sądzony" - powiedział Kaczyński.
"Ta prawda jakby nie została podniesiona, tylko jest w tej chwili pokrywana czymś innym, tego się w ogóle nie dyskutuje. Oczywiście, ktoś może się z tym nie zgadzać, ale o tym się w ogóle nie mówi" - dodał lider PiS.
Jak mówił Kaczyński, jeśli on wypowiada się o aferze hazardowej w mediach "to natychmiast jest to pokryte".
Kaczyński przedstawił podczas spotkania z mieszkańcami Lublina swoją interpretację afery hazardowej. Powiedział, że premier nie reagował na otrzymane od szefa CBA informacje o nieprawidłowościach, nie przekazał sprawy ministrowi sprawiedliwości. "Natomiast w pewnym momencie spotyka się z zainteresowanymi i - można to łatwo wykazać w materiałach z podsłuchów - zainteresowani już wiedzą, że są rozpracowywani przez CBA" - powiedział Kaczyński.
"Wszelkiego rodzaju próby ukrywania tego, mówienia dzisiaj, że to o coś innego chodziło, są po prostu śmieszne. Mamy przy tym bardzo wyraźny związek czasowy między tym spotkaniem, a tym, że panowie Sobisiak i jemu podobni już wiedzieli o tym, co się dzieje" - mówił Kaczyński.
Kaczyński uważa, że Donald Tusk wiedział o kontaktach ludzi wiązanych z aferą hazardową, gdyż stanowili oni jego otoczenie.
Po spotkaniu z mieszkańcami, Kaczyński powiedział dziennikarzom, że sprawę "haków na Sikorskiego" skieruje do Rady Etyki Mediów. "Nie wiem, co dziennikarze zrozumieli, sprawa pójdzie do Rady Etyki Mediów z tego względu, że tą sprawę wyeksponowano, podczas gdy ja nie mówiłem o żadnych hakach" - powiedział Kaczyński.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!