Kaczyński zbiera haki? "Niech to wyjaśni"
Jarosław Kaczyński "jest głównym zbieraczem haków w Polsce" - powiedział Roman Giertych w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej". Zdaniem premiera Donalda Tuska szef PiS powinien to wyjaśnić. Jeśli tego nie zrobi, to - według Tuska - jego wiarygodność "będzie bardzo nikła".
- Giertych: Dziadek z Wehrmachtu to pikuś
- Napieralski: Haki to metoda prawicy
- Prezydent ma "haki", ale ich nie pokaże
- Gowin: Haki zaszkodzą PiS, nie nam
- Kaczyński: Ten wywiad nie był o hakach
- "Za rządów PiS wszyscy z PO mieli teczki"
- Sikorski o hakach: Znam, nie boję się
- Kaczyński: Nie mówiłem o hakach
- "Kaczyński zawsze miał jakieś haki"
- "Chcę wygrać, by nie było polityki hakowej"
- Kaczyński: Na Sikorskiego są haki
- Komorowski i Sikorski - zalety i "haki"
- Ziobro pozywa "Politykę" za haki
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -21°C max. 2°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Uważam, że wiarygodność prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego będzie bardzo nikła, jeśli nie wyjaśni tego problemu ze swoim byłym wicepremierem Romanem Giertychem" - powiedział premier na konferencji prasowej po posiedzeniu rządu.
Giertych mówił w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej", że Jarosław Kaczyński "jest głównym zbieraczem haków, najgłówniejszym w Polsce. Według byłego wicepremiera, wszyscy politycy PO mieli założone teczki przez PiS. "W owym czasie, czyli w okresie rządów PiS, była to dość standardowa procedura" - powiedział Giertych.
"Pamiętam, że wiele razy rozmawialiśmy o tym z premierem Kaczyńskim, podpytywałem, jakie ma materiały pozbierane. Na wszystkich zbierał, na Donalda Tuska, na Sławomira Nowaka, na Grzegorza Schetynę, na (Bronisława) Komorowskiego" - mówił dla "Rz" były wicepremier.
"Ja nie jestem specjalistą od haków, nigdy nikt z mojej ekipy nie akceptował tego typu polityki" - oświadczył we wtorek premier. "Wydaje się, że najwyższy czas, aby poprzednicy wyjaśnili między sobą, ale także publicznie, kto, dlaczego i w jaki sposób uważa, że zbieranie, gromadzenie i fabrykowanie materiałów obciążających konkurentów jest metodą rządzenia w Polsce. Dla mnie na pewno nie" - powiedział.
"Pan prezes Jarosław Kaczyński poczuł się obrażony, że ktoś uważa, że zbiera haki, że stosuje politykę haków, w swojej istocie dość paskudną i, jak sądzę, nie do zaakceptowania w normalnej demokracji" - powiedział Tusk.
W poniedziałek J.Kaczyński mówił dziennikarzom, że nikt nie zbiera "haków" na szefa MSZ Radosława Sikorskiego. Użycie tego terminu uznał za nadużycie dziennikarzy "Newsweeka", którzy przeprowadzali z nim wywiad. Jak dodał, w rozmowie z tygodnikiem opierał się o dobrze znane fakty. W wywiadzie tym prezes PiS przypomniał, że w końcu 2007 roku prezydent Lech Kaczyński wyrażał wątpliwości co do zasadności powołania Sikorskiego na stanowiska ministra spraw zagranicznych, o czym rozmawiał z Tuskiem.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!