Olechowski do fanów PO: Poprzyjcie mnie!
Żal i rozczarowanie - te dwa uczucia wywołała u Andrzeja Olechowskiego decyzja PO o wyłonieniu partyjnego kandydata na prezydenta. Dlatego jeden z założycieli Platformy zwrócił się do wyborców tej partii z prośbą o głosowanie na niego. Bo jak mówi, nie może pozwolić na zawłaszczanie urzędu prezydenta.
- Wiadomo, kiedy będą prawybory w PO
- Sondaż: Platforma zyskuje, PiS traci
- Internetowa wpadka Olechowskiego z filmem
- Tylko trzy partie w Sejmie
- Prezydentura Sikorskiego? "Eksportowa"
- Komorowski: Chcę być prezydentem
- "PiS i haki to dla mnie synonimy"
- Cała PO wybierze kandydata
- Sikorski czy Komorowski? Prawybory w PO
- Gowin: Haki zaszkodzą PiS, nie nam
- Lewica zasadza się na Komorowskiego
- Kwaśniewski: Lech Kaczyński nie ma wyjścia
- Sikorski czy Komorowski? Który lepszy?
- "Antyprezydencka kampania Donalda Tuska"
- Komorowski i Sikorski - zalety i "haki"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Niezależny kandydat na prezydenta Andrzej Olechowski zwrócił się w liście do wyborców Platformy Obywatelskiej o poparcie jego kandydatury w walce o fotel prezydencki.
Olechowski podkreślił w liście, który przedstawił na środowej konferencji prasowej w Sejmie, że z żalem i rozczarowaniem przyjął wtorkową decyzję zarządu krajowego Platformy Obywatelskiej, który postanowił, "że zostanie wybrany partyjny kandydat do wyborów prezydenckich 2010 r.".
"Nie mogę pozwolić, aby któraś partia znów zawłaszczyła urząd prezydenta. Dlatego wezmę udział w wyborach. Przeciwstawię się partyjnym kandydatom. Jeśli wybory wygram - będę prezydentem suwerennym, zdystansowanym, kompromisowym. Pozwoli mi to promować współpracę, strzec miru społecznego, zapewnić sprawne funkcjonowanie państwa" - napisał Olechowski. W liście zapewnił, że będzie angażował się w "projekt modernizacji na miarę wyzwań XXI wieku".
Jego zdaniem wyłonienie przez działaczy PO kandydata partyjnego "jest kolejną próbą zwasalizowania urzędu prezydenta RP, powtórzeniem niechlubnego zwyczaju, gdy głowa państwa melduje przywódcy swojej partii <wykonanie zadania>".
Wiceszef klubu PO Grzegorz Dolniak podkreślił, że trudno się dziwić, iż PO wybiera spośród kandydatów, którzy prowadzą w sondażach. Zarząd PO zdecydował we wtorek, że wybór kandydata PO na prezydenta - Bronisława Komorowskiego lub Radosława Sikorskiego - odbędzie się poprzez prawybory z udziałem wszystkich członków Platformy do końca marca. Dolniak przypomniał też, że Olechowski nie zdecydował się na udział w prawyborach PO, mimo takiej oferty ze strony partii.
Na przełomie stycznia i lutego Donald Tusk powiedział, że nie ma nic przeciwko temu, aby Platforma wyraziła zbiorową opinię, czy jest gotowa wesprzeć kandydaturę Olechowskiego. Przyznał, że Olechowski kilka razy wspominał, że bardzo zależałoby mu na wsparciu Platformy.
"Gdyby Andrzej Olechowski zyskał wsparcie większości w Platformie, to powiedziałbym: powinien być kandydatem. (...) Jeśli w Platformie zdecydujemy o takim powszechnym głosowaniu, to każdy, kto chce poparcia Platformy powinien móc uczestniczyć w tym wewnętrznym rankingu. Ale reguły są regułami - jeśli przegrywa - nie kandyduje" - powiedział wtedy szef rządu.
czytaj dalej





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!