Dziennik.plPolityka

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Komisja hazardowa popracuje dłużej

2010-02-17 | Ostatnia aktualizacja: 21:40 | Komentarze: 0 | skomentuj

Kluby PO, PiS, PSL i Lewicy opowiedziały się za wydłużeniem czasu pracy hazardowej komisji śledczej. Projekt uchwały autorstwa PiS, nad którym debatowano, zakłada przedłużenie prac komisji do końca kwietnia; Lewica proponuje koniec czerwca.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Głosowanie odbędzie się najprawdopodobniej w piątek.

Posłanka PiS Beata Kempa przedstawiając projekt uchwały, podkreślała, że materia prac komisji, w której zasiada, obejmuje bardzo szeroki - liczący wiele tysięcy stron - zakres materiału dowodowego. "Do komisji systematycznie napływają nowe materiały" - dodała.

W ocenie Kempy członkowie komisji badającej tzw. aferę hazardową ze względu na tempo jej prac nie są w stanie rzetelnie przygotowywać się do przesłuchań. "Jesteśmy po prostu zdani tylko i wyłącznie na wersję świadka, co jest niedopuszczalne" - powiedziała. Kempa zwróciła uwagę, że "istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że niezbędne będzie przeprowadzenie konfrontacji świadków".

Wśród argumentów przemawiających za wydłużeniem czasu prac komisji Kempa wymieniła również fakt, że Prokuratura Okręgowa w Warszawie nie przekazała jeszcze "dużej części materiału dowodowego w postaci stenogramów rozmów (...) sporządzonych w wyniku działań operacyjnych CBA". Posłanka zwróciła również uwagę, że komisja pracuje bez ekspertów.

Według Kempy, ponieważ sprawy badane przez komisję mają "charakter rozwojowy", to niewykluczone jest, że będzie trzeba rozszerzyć także zakres przedmiotowy jej prac.

Posłanka zwróciła również uwagę, że prokuratura na 7 kwietnia wyznaczyła sobie wstępny termin zakończenia śledztwa w sprawie tzw. afery hazardowej.

Poseł PO Witold Pahl, który w imieniu swego klubu zadeklarował poparcie dla projektu przedłużającego prace komisji, zapewniał, że żadna z sił politycznych nie jest zainteresowana ani nie zgodzi się na "sprzątanie prawdy pod dywan". Pahl podkreślał, że ogrom materiału dowodowego spływającego do komisji oraz konieczność współpracy z innymi organami spowodowały potrzebę przedłużenia czasu prac komisji.

Przedstawicielka PiS Marzena Wróbel zwróciła uwagę, że PiS od początku stało na stanowisku, że w uchwale powołującej komisję wyznaczono zbyt szybki i "nierealny" termin zakończenia jej prac - koniec lutego 2010 r. PiS - jak mówiła posłanka - zwracało też uwagę na zbyt szeroki zakres prac komisji.

czytaj dalej

Źródło: dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «