Śledczy od hazardu jeszcze popracują
Sejm zdecydował w piątek, że hazardowa komisja śledcza będzie pracowała do końca kwietnia. Pierwotnie sejmowa uchwała powołująca komisję zakładała, że śledczy przedstawią raport końcowy do 28 lutego.
- "O pracę prosili mnie przez Naszą-Klasę"
- CBA w drodze. Co robi Rosół? Myje podłogę
- Wersja Rosoła się nie klei
- "Komisja z Sienkiewicza"
- "Nie trzeba konfrontacji Tuska i Kamińskiego"
- "Działania Rosoła były niestandardowe"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zmianę uchwały, autorstwa PiS, o przedłużeniu prac komisji do końca kwietnia poparło 415 posłów, 11 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.
Poparcia Sejmu nie uzyskała poprawka klubu Lewicy, która zakładała wydłużenie pracy sejmowych śledczych do końca czerwca.
Sejm powołując w ubiegłym roku komisję śledczą, która bada tzw. aferę hazardową, wyznaczył termin zakończenia jej prac do końca lutego 2010 roku. Jednak niemal natychmiast po rozpoczęciu prac zaczęto mówić o wydłużeniu tego terminu.
W miniony wtorek prezydium hazardowej komisji śledczej ustaliło dalszy plan pracy śledczych. Od 4 marca komisja ma wznowić przesłuchania, a na 23 marca zaplanowano ponowne przesłuchanie - tym razem w trybie niejawnym - byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego oraz sekretarza kolegium ds. służb specjalnych Jacka Cichockiego.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!