Dziennik.plPolityka

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Propozycje z PO? Arłukowicz się uśmiecha

2010-02-19 | Ostatnia aktualizacja: 21:41 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Propozycje różne padają, ale po wielogodzinnym przesłuchaniu człowiek tylko marzy, żeby się wyspać" - tak Bartosz Arłukowicz odpowiada na pytanie, czy jest werbowany przez PO. Polityk SLD wykręcał się od jasnych deklaracji, ale szerokiego uśmiechu nie powstrzymał.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

O możliwość politycznego transferu Arłukowicza pytał Konrad Piasecki w programie "Piaskiem po oczach" w TVN24. Na pytanie, czy miał w ostatnich miesiącach poważną ofertę zmiany partyjnych barw, sejmowy śledczy szeroko się uśmiechnął. "Ja jestem zajęty wyjaśnianiem afery hazardowej i na tym się skupiam. A propozycje różne padają, ale po wielogodzinnym przesłuchaniu człowiek tylko marzy, żeby się wyspać" - próbował uciąć.

Pytany, czy wie, że PO szykuje dla niego "jedynę w Szczecinie", odpowiedział, już bez uśmiechu: "Nie mam takiej wiedzy".

Na razie, jak mówił, w głowie są mu prace hazardowej komisji śledczej. "Muszę przesłuchać paru świadków, przeczytać stenogramy, skonfrontować zeznania. Żeby przygotować rzetelnie raport, musimy się zamknąć z prawnikami na dwa tygodnie. Nie mogę stworzyć pięciu stron w pięć minut" - stwierdził.

Arłukowicz odpowiedział też na zarzut gwiazdorzenia w komisji. "Sodówka mi nie uderzyła do głowy. Pływać umiem, piję wodę niegazowaną, patrzę na siebie z dystansem" - przekonywał.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «