Napieralski ostrzega Małysza przed hakami
Grzegorz Napieralski nie ukrywa, że chętnie widziałby Adama Małysza w swojej partii. Co więcej, jego zdaniem nasz medalowy skoczek po sukcesie na igrzyskach bez problemu wygrałby wybory prezydenckie. Napieralski ostrzega jednak, że na Małysza szybko znalazłyby się haki.
- Złoci Austriacy. Małysz nie wystarczył
- "Mam nadzieję, że ludzie zapuszczą wąsy"
- Małysz zajada się kaczką w jabłkach
- Ziobro pozywa "Politykę" za haki
- Małysz: Drugi medal to było marzenie
- Polski mistrz zawstydził dziennikarzy
- Orzeł z Wisły cieszył się jak dziecko
- Fantastyczny Małysz znów pofrunął po srebro!
- Małysz zignorował polecenie trenera
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Adam Małysz nie ma haków w życiorysie" - zaprotestował dziennikarz radia RMF, który rozmawiał z Grzegorzem Napieralskim. "Ktoś by się postarał, to by znalazł, albo napisałby nowe haki. Przecież pamiętamy Włodzimierza Cimoszewicza, też nie miał haków, a mu napisali" - odpowiedział szef Sojuszu Lewicy Demokratycznej.
Grzegorz Napieralski przewrotnie zauważa jednak, że po zdobyciu dwóch srebrnych medali na olimpiadzie w Vancouver Adam Małysz "wygrałby w cuglach wybory prezydenckie".
"Żadna partia by mu nie odmówiła" - dodaje szef SLD, pytany, czy miałby ofertę dla sportowca. "Gdyby chciał, myślę, że do każdej partii jego droga jest utorowana samymi oklaskami i kwiatami" - nie ma wątpliwości Grzegorz Napieralski.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!