Komorowski dał się podpuścić Rosjanom?
"Rosjanie nas rozgrywają" - tak zamieszanie wokół obecności prezydenta na uroczystościach rocznicowych w Katyniu komentuje europoseł PiS Marek Migalski. Jego zdaniem w tę grę dał się złapać Bronisław Komorowski, który - jak podkreśla Migalski - niepotrzebnie stanął po stronie Rosjan.
- "Nie startuję po to, by odebrać żyrandol"
- Prezydent jedzie do Katynia. MSZ: Pomożemy
- To już pewne. Tusk jedzie do Katynia
- "Brak konkretów w sprawie wizyty w Katyniu"
- Szef BBN: Ambasador Rosji mija się z prawdą
- Co się stało z listem prezydenta do Rosjan?
- Ambasada Rosji to zły adresat?
- Wałęsa stawia na Komorowskiego
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Nie wiadomo, co się stało z listem dotyczącym obecności Lecha Kaczyńskiego na uroczystościach w Katyniu, który - jak twierdzi Kancelaria Prezydenta - został wysłany do rosyjskiej ambasady. Ambasador twierdzi jednak, że takiego pisma nie widział.
"Każdy pretekst jest dobry, żeby Rosjanie nas rozgrywali" - mówi w Polskim Radiu europoseł PiS Marek Migalski. Jak dodaje, problem w tym, że marszałek Sejmu Bronisław Komorowski niepotrzebnie wpisał się w tę grę.
O co chodzi? "Niezawodny okazał się marszałek Komorowski, który - jak usłyszałem na antenie państwa radia - powiedział, że tak naprawdę to jest wina prezydenta, ponieważ niepotrzebnie się sam zgłaszał, bo takie samozgłoszenie powoduje problemy i późniejsze zamieszania" - krytykuje europoseł PiS. Przypomina też inne wypowiedzi marszałka, do których miał zastrzeżenia.
"Jak sobie przypominam skandaliczną wypowiedź pana marszałka wtedy, kiedy w Gruzji strzelano w obecności prezydenta Rzeczpospolitej, który był tam z wizytą, i powiedział, że <taki zamach jak prezydent>, kpiąc sobie z zagrożenia dla głowy państwa, tak i dzisiaj można było na niego oczywiście liczyć" - mówi Marek Migalski w "Sygnałach Dnia" i dodaje: "Mam nadzieję, głęboko wierzę w to, że nieświadomie, ale dał się rozegrać Rosjanom w ich grze przeciwko Polsce".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!