Kancelaria Kaczyńskiego trzyma haki z WSI?
Co urzędnicy prezydenta ukrywają w czeluściach jego kancelarii? Zeznania oficerów WSI i polityków składane przed komisją weryfikacyjną Antoniego Macierewicza. Godziny nagrań, dotyczące m.in. Radosława Sikorskiego i Jerzego Szmajdzińskiego. Czy mogą być wykorzystane w kampanii?
- Napieralski ostrzega Małysza przed hakami
- "Specjalnością PiS jest polityka hakowa"
- Giertych pozwał Kaczyńskiego
- Isabel zagłosowałaby na Sikorskiego
- Gowin: Haki zaszkodzą PiS, nie nam
- "Giertych kłamie, nie zbierałem haków"
- Kaczyński zbiera haki? "Niech to wyjaśni"
- "PiS i haki to dla mnie synonimy"
- Wypych o decyzji Tuska: To jego sprawa
- Ziobro pozywa "Politykę" za haki
- Wyborczy cel SLD: odebrać głosy PO
- Giertych: Dziadek z Wehrmachtu to pikuś
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-02-13

temp. min -21°C max. 2°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Macierewicz w rozmowach w cztery oczy z oficerami szukał negatywnych informacji o Sikorskim i Szmajdzińskim" - opowiada "Gazecie Wyborczej" generał Marek Dukaczewski, były szef Wojskowych Służb Informacyjnych. "Wśród tych niezweryfikowanych zeznań mogą być pomyje. Osoba pomówiona nie będzie miała żadnej możliwości obrony" - dodaje.
Dukaczewski, którego przesłuchiwał Macierewicz, sugeruje, że komisja mogła szukać haków na trzech byłych szefów MON - a dziś kandydatów na prezydenta - Bronisława Komorowskiego (PO), Radosława Sikorskiego (PO) i Jerzego Szmajdzińskiego (SLD).
Skąd w Kancelarii Prezydenta wzięło się archiwum z prac komisji weryfikacyjnej Antoniego Macierewicza?
Sprawa zaczyna się w listopadzie 2007 r., po wyborach przegranych przez Prawo i Sprawiedliwość. Szef komisji weryfikacyjnej Jan Olszewski tuż przed zaprzysiężeniem rządu Donalda Tuska wywiózł jej akta z siedziby Służby Kontrwywiadu Wojskowego do prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego. Po kłótniach z SKW 1 lipca 2008 roku akta wróciły do kontrwywiadu. Nie wszystkie. Brakowało zeznań żołnierzy WSI - przypomina "Gazeta Wyborcza". To między innymi nagrania audio i wideo, w tym pięć dyktafonów cyfrowych z pełnymi dyskami.
Urząd prezydenta Kaczyńskiego ma więc pełną kontrolę nad częścią materiałów z weryfikacji WSI. Co w nich jest? Według źródeł "Wyborczej", zawierają zeznania między innymi Grzegorza Żemka (skazanego w aferze FOZZ), Jerzego Szmajdzińskiego (w latach 2001-05 szefa MON, dziś wicemarszałka Sejmu) i generała Marka Dukaczewskiego.























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!