Dziennik.plPolityka

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Tusk odrzuca zaproszenie Kaczyńskiego

2010-02-24 | Ostatnia aktualizacja: 21:44 | Komentarze: 0 | skomentuj

Jestem rozczarowany treścią listu od prezydenta Lecha Kaczyńskiego w sprawie szefa polskiej dyplomacji Radosława Sikorskiego - przyznał Donald Tusk. Szef rządu odrzucił zaproszenie prezydenta, który chciał jeszcze rozmawiać z nim o zastrzeżeniach wobec ministra.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Jestem oczywiście rozczarowany treścią listu, bo liczyłem na to, że i ja, i opinia publiczna dowie się tak naprawdę o co chodzi, jeśli mówimy o jakichś pretensjach, czy zastrzeżeniach pana prezydenta, czy jego brata, do Radosława Sikorskiego" - powiedział premier, który przebywa z wizytą w Budapeszcie.

Jak dodał, "mamy wszyscy w Polsce dość poważny problem z politykami, którzy puszczają takie publiczne sygnały, że wiedzą coś straszliwego na temat polityków konkurentów, a później się okazuje, że nie wiedzą nic takiego, co mogliby przedstawić, czy mnie, czy opinii publicznej".

"Nie mam w zwyczaju powtarzać rozmów, w których zamiast faktów pojawiają się emocjonalne oceny. Pan prezydent w tej rozmowie oceniał ministra Sikorskiego, ale raczej pod kątem swoich sympatii i antypatii politycznych. Nie mogę państwu przedstawić faktów, bo ich nie było" - podkreślił Tusk.Premier oświadczył, że jest gotów ujawnić każdy szczegół, "pod warunkiem, że on jest".

Odnosząc się do zawartej w liście Lecha Kaczyńskiego propozycji spotkania, Tusk powiedział, że "skończył się czas prywatnych rozmów, z których później robi się taki insynuacyjny użytek w kampanii politycznej". "Ja między innymi po to nie kandyduję, żeby w tego typu przedsięwzięciach dość dwuznacznych nie uczestniczyć" - zaznaczył szef rządu.

Lech Kaczyński napisał w liście do Donalda Tuska, że zastrzeżenia dotyczące Radosława Sikorskiego nie odbiegają od tych, o których mówił premierowi w listopadzie 2007. Prezydent zadeklarował w liście, że jest gotów do ponownej rozmowy z Tuskiem na ten temat.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «