Prezydent wcale nie odesłał "hazardowej"
Mimo wielu zapowiedzi Lech Kaczyński nie skierował ustawy o grach hazardowych do Trybunału Konstytucyjnego - wynika z ustaleń DGP. Dlaczego? "Prezydent wciąż przygląda się, jak funkcjonują jej zapisy" - mówi prezydencki minister Andrzej Duda. Co innego mówił jednak trzy miesiące temu.
- Kapica zmienił ustawę po jej przyjęciu
- "Polska nie należy do biznesmenów z kontaktami"
- Trybunał skasuje ustawę hazardową?
- Zakopane kontra ustawa hazardowa
- Będą milionowe kary za ustawę hazardową?
- Hazard wciąż w internecie. Legalnie
- Internauci wygrali! Nie będzie rejestru
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wtedy podczas konferencji prasowej wspólnie z szefem prezydenckiej kancelarii Władysławem Stasiakiem poinformował, że prezydent ustawę hazardową podpisał, ale zdecydował się wysłać ją do TK.
"Tryb prac nad ustawą był szokująco szybki, w wyniku tego nie przygotowano żadnych ekspertyz. Jedyną analizą jest notatka wstępna sejmowego Biura Analiz. Eksperci w Kancelarii Prezydenta prowadzą gruntowną analizę ustawy przygotowanej przez rząd, w wyniku której krystalizują się pewne wątpliwości co do jej konstytucyjności i dlatego prezydent zdecydował się wnioskować do Trybunału" - wyjaśniał wtedy Duda.
Jednak jak ustaliliśmy, sprawa jest wciąż otwarta. "Lech Kaczyński wciąż rozważa ewentualność wysłania ustawy hazardowej do Trybunału. Do prezydenckiej kancelarii dociera wiele sygnałów od osób zadowolonych z nowych przepisów, jak i tych, którym się one nie podobają. Są na bieżąco analizowane" - tłumaczył wczoraj Duda.
Kilkanaście dni temu do prezydenta trafiło kilka opinii prawnych, które wręcz miażdżyły zapisy ustawy hazardowej. Konstytucjonalista prof. Marek Chmaj wymienił ponad dwadzieścia artykułów, które w jego ocenie stoją w sprzeczności z 11 zapisami konstytucji. Chodzi m.in. o zasadę sprawiedliwości społecznej, wolności działalności gospodarczej, równości wobec prawa.
W bardzo podobnym tonie wypowiada się inny konstytucjonalista dr Ryszard Piotrowski, który skrytykował sam tryb pracy nad ustawą. Zarzuca on rządowi pośpiech, uleganie mediom i uleganie doraźnym politycznym zyskom.
czytaj dalej





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!