Dziennik.plPolityka

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Prezydent wcale nie odesłał "hazardowej"

2010-02-24 | Ostatnia aktualizacja: 21:44 | Komentarze: 0 | skomentuj

Mimo wielu zapowiedzi Lech Kaczyński nie skierował ustawy o grach hazardowych do Trybunału Konstytucyjnego - wynika z ustaleń DGP. Dlaczego? "Prezydent wciąż przygląda się, jak funkcjonują jej zapisy" - mówi prezydencki minister Andrzej Duda. Co innego mówił jednak trzy miesiące temu.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Wtedy podczas konferencji prasowej wspólnie z szefem prezydenckiej kancelarii Władysławem Stasiakiem poinformował, że prezydent ustawę hazardową podpisał, ale zdecydował się wysłać ją do TK.

"Tryb prac nad ustawą był szokująco szybki, w wyniku tego nie przygotowano żadnych ekspertyz. Jedyną analizą jest notatka wstępna sejmowego Biura Analiz. Eksperci w Kancelarii Prezydenta prowadzą gruntowną analizę ustawy przygotowanej przez rząd, w wyniku której krystalizują się pewne wątpliwości co do jej konstytucyjności i dlatego prezydent zdecydował się wnioskować do Trybunału" - wyjaśniał wtedy Duda.

Jednak jak ustaliliśmy, sprawa jest wciąż otwarta. "Lech Kaczyński wciąż rozważa ewentualność wysłania ustawy hazardowej do Trybunału. Do prezydenckiej kancelarii dociera wiele sygnałów od osób zadowolonych z nowych przepisów, jak i tych, którym się one nie podobają. Są na bieżąco analizowane" - tłumaczył wczoraj Duda.

Kilkanaście dni temu do prezydenta trafiło kilka opinii prawnych, które wręcz miażdżyły zapisy ustawy hazardowej. Konstytucjonalista prof. Marek Chmaj wymienił ponad dwadzieścia artykułów, które w jego ocenie stoją w sprzeczności z 11 zapisami konstytucji. Chodzi m.in. o zasadę sprawiedliwości społecznej, wolności działalności gospodarczej, równości wobec prawa.

W bardzo podobnym tonie wypowiada się inny konstytucjonalista dr Ryszard Piotrowski, który skrytykował sam tryb pracy nad ustawą. Zarzuca on rządowi pośpiech, uleganie mediom i uleganie doraźnym politycznym zyskom.

czytaj dalej

Źródło: dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «