"Mafia węglowa istnieje. Wbrew politykom"
Mafia węglowa - "wbrew twierdzeniom wielu polityków" - istniała i nadal istnieje. To opinia byłego szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Bogdan Święczkowski zeznawał dziś przed sejmową komisją śledczą, badającą okoliczności śmierci Barbary Blidy.
- Adwokat Blidów nie żyje
- "Nie było dowodów na przestępstwa Blidy"
- Tajniacy CBA węszyli przy Gilowskiej
- Oto hit wśród przestępstw gospodarczych
- B. wiceszef ABW: Nie było sprawy Blidy
- Ziobro zeznawał, Kaczmarek go pozwie
- Ostatnia akcja CBA pod wodzą Kamińskiego
- Agent ABW nie wie, jak nazwać śmierć Blidy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Sejmowi śledczy przesłuchiwali świadka przez około siedem godzin; wieczorem przesłuchanie zostało przerwane, jego kontynuację zapowiedziano na 11 marca. "Cieszę się, że w końcu jest mi dane przemówić przed komisją" - rozpoczął swą wypowiedź Święczkowski. Dodał, że zamierza odpowiedzieć na wszystkie pytania.
Na wstępie świadek wniósł jednak o wykluczenie części posłów z komisji, w tym jej przewodniczącego Ryszarda Kalisza (Lewica). Święczkowski wniósł o wykluczenie - poza Kaliszem - także posłów PO: Marka Wójcika, Tomasza Tomczykiewicza i Danuty Pietraszewskiej. W jego ocenie posłowie ci są stronniczy, a niektórzy z nich nie mają wiedzy prawniczej.
Wnioski komisja oddaliła, a Kalisz oświadczył, że wszystkie jego wypowiedzi publiczne mają oparcie w zebranym przez komisję materiale dowodowym. Po przegłosowaniu wniosków o wykluczenie posłów z prac komisji, Święczkowski złożył kolejne wnioski o wykluczenie tych samych posłów z czwartkowego posiedzenia. Te wnioski również nie zostały poparte przez sejmowych śledczych.
Swoją wypowiedź były szef ABW rozpoczął od przedstawienia działalności mafii węglowej. Przestępstwa, jak zaznaczył, miały polegać m.in. na przejmowaniu za bezcen majątku kopalni i wyłudzaniu przez spółki pośredniczące znacznych kwot ze sprzedaży węgla. Dodał, że grupy przestępcze m.in. przekupywały przedstawicieli spółek węglowych oraz zaprzyjaźniały się z politykami i przedstawicielami organów ścigania. "Mafia istnieje i istnieć będzie, dopóki organy państwa nie zaczną pracować w sposób właściwy" - zaznaczył.
Mówił także, że w sprawie węglowej istniały przed 2006 r. niepotwierdzone podejrzenia dotyczące m.in. korupcji wysokich funkcjonariuszy państwa, nielegalnego finansowania partii politycznych oraz nielegalnego finansowania kampanii prezydenckiej Aleksandra Kwaśniewskiego.
Mówiąc o postępowaniu, w którego jednym z wątków pojawiła sie osoba Blidy, Święczkowski odniósł się do kwestii narady u ówczesnego premiera Jarosława Kaczyńskiego, w której, oprócz szefa ABW, brali też udział ówczesny minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, szef MSWiA Janusz Kaczmarek, szef CBA Mariusz Kamiński i prokurator krajowy Tomasz Szałek.
"Premier miał obowiązek, a nie prawo, zwołać takie spotkanie koordynacyjne" - powiedział świadek. Według Święczkowskiego do narady doszło w lutym 2007 r. Dodał, że celem tego spotkanie było właściwe skoordynowanie działań służb specjalnych i prokuratury. Dotyczyło ono najważniejszych postępowań. "W kilkunastu zdaniach omówiłem każde z postępowań" - zaznaczył.
Czytaj dalej >>>





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!