Dziennik.plPolityka

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

"Wypowiedź Kaczyńskiego nie pomogła PiS"

2010-03-01 | Ostatnia aktualizacja: 21:46 | Komentarze: 0 | skomentuj

"Ta sprawa nam nie pomogła i była niepotrzebna na trzy tygodnie czy cztery tygodnie przed kongresem" - mówi w RMF FM europoseł PiS Adam Bielan o wywiadzie, którego Jarosław Kaczyński udzielił "Newsweekowi". Prezes PiS wspominał w nim m.in. o hakach na Radosława Sikorskiego.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Spin doktor PiS twierdzi, że nic nie wiedział o wywiadzie w "Newsweeku". Gdyby jednak wiedział, to z całą pewnością by zareagował. Jego zdaniem fragemnty dotyczące Sikorskiego były niepotrzebne. "Gdybym się zajmował, to zwróciłbym uwagę, że one mogą być źle odebrane w mediach, czy przekręcone. Ta sprawa nam nie pomogła i była niepotrzebna na trzy tygodnie czy cztery tygodnie przed kongresem" - powiedział Bielan w RMF FM.

"Prezes Kaczyński był w tej sprawie pytany i on uczciwie odpowiadał na pytania. Jeżeli to jest wada polityka, że ktoś uczciwie odpowiada na zadane mu pytania, to tak. Prezes Kaczyński ma taką wadę" - dodaje europoseł.

Według Bielana, jeśli ktoś zbierał haki na Radosława Sikorskiego, to były to Wojskowe Służby Informacyjne kierowane przez...Bronisława Komorowskiego. "Robiły to Wojskowe Służby Informacyjne w 1992-93 roku, kierowane wówczas przez wiceministra obrony narodowej: Bronisława Komorowskiego, jego dzisiaj rywala w prawyborach w Platformie" - powiedział Bielan.

Zdaniem europosła PiS Radosław Sikorski w ostatnim czasie nie panuje nad nerwami. I dlatego to wymarzony rywal w wyborach prezydenckich dla Lecha Kaczyńskiego.

"Wolałbym Radosława Sikorskiego niż bardziej statecznego, ważącego słowa i nie dającego wyprowadzić się z równowagi Bronisława Komorowskiego, bo pewnie Polacy tego oczekują od urzędującego prezydenta. Nie wiem, co pana ministra Sikorskiego zdenerwowało - czy upadek na nartach, czy poparcie Władysława Bartoszewskiego dla Bronisława Komorowskiego, czy poparcie Lecha Wałęsy dla Bronisława Komorowskiego - ale ewidentnie nie panuje w ostatnich dniach nad nerwami. A to jest cecha, którą szef dyplomacji powinien posiadać" - uważa Bielan.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «