Dziennik.plPolityka

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

"Wiedziałem o spotkaniu Tuska z Kamińskim"

2010-03-02 | Ostatnia aktualizacja: 21:46 | Komentarze: 0 | skomentuj

Sławomir Nowak z PO zeznał przed hazardową komisją śledczą, że wiedział o spotkaniu Donalda Tuska z ówczesnym szefem CBA Mariuszem Kamińskim 14 sierpnia 2009 r., ale nie znał treści ich rozmowy. Nowak powiedział, że o aferze hazardowej dowiedział się na początku października 2009 r., gdy poinformowały o niej media.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Właśnie podczas tego spotkania Kamiński zrelacjonował szefowi rządu informacje CBA dotyczące kontaktów polityków PO Zbigniewa Chlebowskiego i Mirosława Drzewieckiego z biznesmenem branży hazardowej Ryszardem Sobiesiakiem.

Nowak zaznaczył, że pracując w KPRM miał wgląd w elektroniczny kalendarz premiera, dlatego miał wiedzę o tym z kim i kiedy Tusk się spotyka. Przyznał, że po spotkaniu szefa rządu z Kamińskiem rozmawiał z premierem. Jak relacjonował prawdopodobnie omawiali kwestie wizyty u polskich żołnierzy stacjonujących w Afganistanie, do której doszło dzień później - 15 sierpnia, a także o przygotowaniach do obchodów rocznicy wybuchu II wojny światowej.

Nowak powiedział również, że Tusk nie informował go, o czym rozmawiał 19 sierpnia 2009 r. podczas spotkania z ówczesnym ministrem sportu Mirosławem Drzewieckim i ówczesnym szefem MSWiA Grzegorzem Schetyną. Zeznał ponadto, że nie znał przebiegu spotkania premiera z 26 sierpnia z Chlebowskim. Polityk PO podkreślił, że prawdopodobnie wiedział o tych spotkaniach z elektronicznego kalendarza swojego szefa.

Pytany czy zwykle nie miał wiedzy o temacie spotkań premiera, powiedział, że jeśli on jakieś współorganizował to musiał wiedzieć czego ono dotyczy, natomiast w przypadku pozostałych spotkań, w których nie uczestniczył, nie miał takiej wiedzy.

Nowak opowiadał też o kulisach swojego odejścia z kancelarii premiera po wybuchu tzw. afery hazardowej. Powiedział, że decyzje w tej sprawie podjął premier, wcześniej zabiegał o to jednak Schetyna. Jak mówił Nowak była wyraźna prośba ówczesnego szefa MSWiA, by wraz z nim z pracy w rządzie do Sejmu oddelegowani zostali szef gabinetu politycznego, a także minister Rafał Grupiński i rzecznik rządu Paweł Graś. Ostatecznie ten ostatni pozostał jednak na stanowisku.

>>>Czytaj dalej>>>

Źródło: dziennik.pl
123następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «