Dziennik.plPolityka

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Giertych z Kaczyńskim spotka się w sądzie

2010-03-02 | Ostatnia aktualizacja: 21:47 | Komentarze: 0 | skomentuj

Nie tak dawno temu razem rządzili Polską, teraz sąd będzie rozstrzygał ich kłótnie. Roman Giertych pozwał Jarosława Kaczyńskiego, zarzucając mu zniesławienie. Prezes PiS oświadczył bowiem, że Giertych kłamie, twierdząc, iż Kaczyński zbierał "haki" na opozycję.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Roman Giertych skierował we wtorek do sądu prywatny akt oskarżenia przeciwko Kaczyńskiemu w związku z art. 212 par. 2 kodeksu karnego - informuje gazeta.pl. Chodzi o zniesławienie za pomocą środków masowego przekazu. Akt oskarżenia wpłynął do Sądu Rejonowego dla Warszawy Śródmieście. Były wicepremier domaga się przeprosin od byłego premiera.

Były prezes LPR zapowiedział też, że do końca tygodnia skieruje też wniosek o uchylenie immunitetu poselskiego prezesowi PiS.

O zbieraniu "haków" przez J. Kaczyńskiego Roman Giertych powiedział w lutowym wywiadzie dla "Rzeczypospolitej". B.wicepremier mówił, że Jarosław Kaczyński "jest głównym zbieraczem haków, najgłówniejszym w Polsce". Według byłego wicepremiera, wszyscy politycy PO mieli założone teczki przez PiS.

Następnie w TVN24 Giertych powtórzył, że J.Kaczyński jako premier zbierał "haki" na polityków ówczesnej koalicji (Samoobrony i LPR) oraz opozycji, w tym m.in. na Grzegorza Schetynę i Donalda Tuska. Miał nawet rozpatrywać scenariusz aresztowania żony Schetyny. Jak mówił Giertych, forma zbierania "haków" na Tuska "była obrzydliwa", a dane te dotyczyły spraw "bardzo odległych, z przeszłości".

"To są kłamstwa, niemające faktycznych przesłanek" - tak na wypowiedzi Giertycha na swój temat zareagował w rozmowie z dziennikarzami Jarosław Kaczyński. "To są kłamstwa, które wpisują się niestety w coś szerszego, w tę wojnę, którą wypowiedział nam Donald Tusk po wybuchu afery" - mówił szef PiS.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «