Sikorski: Stanowczo wobec Palikota
Minister spraw zagranicznych i jednocześnie kandydat w prezydenckich prawyborach PO Radosław Sikorski spodziewa się stanowczych decyzji partii w związku z krytycznymi słowami Janusza Palikota na jego temat.
- Żona Sikorskiego wieszczy zmiany
- Palikot: Zaakceptuję każdą karę
- Sikorski sadzi byki na Twitterze
- Palikot złamał zasady. Wyrzucą go z PO?
- "Sikorski to czarny sen Kaczyńskiego"
- Ukarać Palikota! Jak? Nie wiadomo
- Sikorski z Komorowskim wybronili Palikota
- "Rozmawiałem z Tuskiem, wystraszyłem się"
- Sikorski: Wybaczyłem Palikotowi
- Proponuję skromniejszą prezydenturę
- PO wyrzuca Palikota? SLD go zaprasza
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -14°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Chodzi o wpis Palikota na jego blogu, że prawybory to "w sensie merytorycznym i politycznym wybór pomiędzy kandydatem PO (Bronisław Komorowski) i kandydatem PO-PiS-u (Radek Sikorski), a może nawet PiS-u".
"Chcę być dobrze zrozumiany; w najmniejszym stopniu nie zarzucam Radkowi Sikorskiemu nielojalności! Jest, od czasu przejścia z PiS-u do PO w 2007 roku, lojalnym członkiem partii i rządu. Jednak był dwa lata w rządzie PiS-, LPR- i Samoobrony i tam się bardzo dobrze czuł! Jest tak dlatego, że w sensie ideowym - pomijając patologiczne wynaturzenia spowodowane przez osobowość Kaczyńskich - Sikorski jest z tego świata" - napisał Palikot.
Sikorski powiedział w środę dziennikarzom, że "teraz spodziewa się po partii i po komisji wyborczej pod przewodnictwem prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz stanowczych decyzji".
Jak zaznaczył, liczył, iż marszałek Sejmu i jego kontrkandydat w prawyborach PO Bronisław Komorowski przywoła Palikota do porządku już po pierwszym faulu w tej kampanii prawyborczej, czyli po ataku na żonę ministra Anne Applebaum.
Palikot mówił przed miesiącem, że największym problemem Sikorskiego w walce o nominację partyjną jest niezależność i silna pozycja międzynarodowa jego żony - Anne Applebaum. "Jeżeli żona Sikorskiego będzie prowadziła inną politykę zagraniczną niż mąż-kandydat, jest to pewien kłopot. Może nie tak śmieszny jak Nelli i Jan Rokita, ale jest kłopot" - mówił Palikot.
Poszło o opinię Applebaum, komentatorki "Washington Post", która napisała ostatnio, że prezydent USA Barack Obama miał rację, nie planując udziału w majowym szczycie organizowanym przez Unię Europejską - skoro UE najwyraźniej nie chce mieć wspólnej polityki zagranicznej. Komentatorka oceniła, że wybór nieznanych polityków na prezydenta i ministra spraw zagranicznych UE dowodzi, iż "prawdziwi przywódcy" Unii - jak ich określa - niemiecka kanclerz Angela Merkel i prezydent Francji Nicolas Sarkozy "nie chcą, by kontynent miał jakąkolwiek (wspólną) politykę zagraniczną".
Sprawą Palikota w środę o godz. 19 ma się zająć komisja prawyborcza, której szefuje Hanna Gronkiewicz-Waltz. Komisja przyjmie rekomendacje co do kary dla Palikota i przekaże ją zarządowi partii, który ostatecznie zadecyduje w tej sprawie.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!