Dziennik.plPolityka

Sobota, 26 maja 2012

Imieniny: Filipa, Pauliny, Eweliny

Komorowski nie potwierdza słów Palikota

2010-03-04 | Ostatnia aktualizacja: 21:48 | Komentarze: 0 | skomentuj

Bronisław Komorowski nie potwierdza słów Janusza Palikota, który miał powiedzieć, że marszałek nie akceptuje surowych kar, bo w stosunku do Palikota wybiera "lojalność przyjacielską". "Nie potwierdzam takiego faktu" - powiedział Komorowski. Dodał, że poprosił Palikota, by ograniczył swe wypowiedzi dotyczące prawyborów w PO.

Pogoda

POLSKA

Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski, kandydat w prawyborach prezydenckich w PO, poprosił Janusza Palikota, by ten ograniczył swoje wypowiedzi na temat prawyborów.

Palikot zapewnił w czwartek, że do 24 marca nie będzie się wypowiadał na ten temat.

Komisja odpowiedzialna za przebieg prawyborów w PO zarekomendowała w środę zarządowi partii wyciągnięcie konsekwencji dyscyplinarnych wobec Palikota za jego słowa dotyczące kandydata Platformy w prawyborach Radosława Sikorskiego. Komisja nie wskazała, o jaką karę może chodzić.

Zgodnie ze statutem PO, karą dyscyplinarną może być upomnienie, nagana, zawieszenie w prawach członka partii albo wykluczenie z partii.

Palikot mówił w czwartek w RMF FM, że "Komorowski mówi twardo do niego, do premiera, że gotów jest się wycofać z prawyborów, jeśli on (Palikot) zostanie wyrzucony z Platformy".

W późniejszej rozmowie z dziennikarzami Palikot podkreślił, że podczas środowej rozmowy premiera Donalda Tuska, Komorowskiego i Sikorskiego, marszałek miał powiedzieć, że nie uważa, iż Palikot popełnił przestępstwo. "On (Komorowski) nie może zaakceptować surowego karania i mając do wyboru bycie kandydatem a lojalność przyjacielską, wybiera lojalność przyjacielską" - mówił Palikot.

Komorowski pytany o to przez dziennikarzy powiedział, że nie ma w zwyczaju ujawniać szczegółów rozmowy, która jest rozmową towarzyską. "A po drugie nie potwierdzam takiego faktu" - dodał.

"Potwierdzam, że prosiłem Janusza Palikota, aby - nie tylko w imię swojego interesu, ale i mojego i całej PO - zechciał ograniczyć swoje wypowiedzi dotyczące prawyborów" - podkreślił marszałek Sejmu. Jak dodał, wydaje mu się, że jego prośba została potraktowana serio.

>>>Czytaj dalej>>>

Źródło: dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «