Szef BBN: Komorowski to recydywista
"Komorowski ma pecha, bo to już druga osoba która mówi, że była rozpracowywana przez WSI za czasów, kiedy Komorowski był ministrem" - powiedział w Radiu ZET szef BBN Aleksander Szczygło. W ten sposób skomentował rewelacje Romualda Szeremietiewa o tym, że WSI miała zbierać na niego haki.
- Sikorski chce debaty z Komorowskim
- Show Palikota na debacie prawyborczej
- Sikorski: Nie uprawiam polityki. Ja działam
- "Gangsterka w GROM. Przecinają opony"
- "Komorowski ma prawo kandydować
- Europosłanki z PO już wiedzą, kogo wybiorą
- Komorowski przebił "dziadka Tuska"
- Prezydent: Jest problem z Komorowskim
- "Komorowski szukał na mnie haków"
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-02-14

temp. min -19°C max. 1°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Najpierw był Sikorski, a teraz jest Szeremietiew. Komorowski jest recydywistą, w tej sprawie" - powiedział szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Aleksander Szczygło.
We wczorajszej rozmowie z "Polską The Times" były wiceminister obrony Romuald Szeremietiew powiedział, że Bronisław Komorowski nasłał na niego Wojskowe Służby Informacyjne. Służby miały zbierać haki na Szeremietiewa.
>>>"Komorowski szukał na mnie haków"
Szeremietiew został zawieszony i potem odwołany po artykule w "Rzeczpospolitej", w którym zarzucono mu korupcję. Dwa lata temu został uniewiniony z tego zarzutu. Sąd skazał go na kilka tysięcy złotych grzywny za dopuszczenie do tajemnicy państwowej swego asystenta Zbigniewa Farnusa, który został zatrzymany podczas ucieczki za granicę i skazany później na 2,5 roku więzienia.
"Jeżeli WSI, jeżeli kontrwywiad występuje z wnioskiem, informacją, że są jakieś podejrzane zachowania, że trzeba roztoczyć, no, eufemistycznie mówiąc <opiekę>, czyli kontrolę kontrwywiadowczą z tytułu podejrzewanych nieprawidłowości, to oczywiście minister podpisuje zgodę" - tłumaczył się wczoraj Komorowski.
"Szeremietiew gdy był wiceministerm był uprzedzany, że ujawnia sprawy swojemu asystentowi Zygmintowi F. , których nie powinien ujawniać i to było chyba problemem. Chciałbym, żeby po latach było wiadomo jakie zarzuty postawiono Szeremietiewowi" - powiedział w Radiu ZET Jerzy Szmajdziński z SLD.
"Szeremietew ma prawo do rekompensaty od polskiego rządu. Jest słusznie rozżalony, ale jego zarzuty pod adresem Komorowskiego są bezpodstawne" - skomentował rzecznik rządu Paweł Graś.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!