Nadzorował sprawę dziennikarzy. Awansował
Prokurator, który nadzorował śledztwo przeciwko dziennikarzom TVN 24 i Radia ZET, będzie zastępcą nowego prokuratora generalnego - ustalił DGP. Chodzi o Artura Wronę, szefa Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Jego nazwisko wymienił Andrzej Seremet, gdy Lech Kaczyński zapytał go o przyszłych zastępców.
- Nowy Prokurator Generalny zaczyna pracę
- Prezydent wybrał prokuratora generalnego
- Prezydent wskaże Prokuratora Generalnego
- Skreślili szefa, bo bronił dziennikarzy
- Czyn dziennikarzy szkodliwy tylko znikomo
- Artur Wrona szefem krakowskiej apelacji
- Dostaną cztery miliony za bezczynność
- Prokuratorzy na swego szefa chcą sędziego
- Seremet: Prokuratura wolna od nacisków
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Informację tę potwierdziliśmy w Kancelarii Prezydenta.
Wrona jest przyjacielem sędziego Seremeta. Obaj znają się z Tarnowa, gdzie zaczynali swoje prawnicze kariery. Prokurator towarzyszył sędziemu w trakcie sobotniej uroczystości wręczenia sędziemu nominacji na prokuratora generalnego. To Wrona nadzorował słynne śledztwo przeciwko Krzysztofowi Skórzyńskiemu z TVN 24 i Mariuszowi Gierszewskiemu z Radia ZET. Na początku stycznia obaj dziennikarze usłyszeli zarzuty bezprawnego ujawnienia informacji ze śledztwa w sprawie akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa w 2007 roku. Przeciwko tej decyzji podwładnych Wrony protestował m.in. prezydent Lech Kaczyński. Zaś prokurator krajowy Edward Zalewski zdymisjonował jego zastępcę i przeniósł śledztwo do Łodzi.
W trakcie rozmów prezydenta z Seremetem pojawiły się też nazwiska dwóch innych potencjalnych zastępców prokuratora generalnego. Tym razem jednak wskazał ich prezydent i jego doradcy. Chodzi o Roberta Hernanda z Wrocławia. W 2007 roku ówczesny minister Zbigniew Ziobro mianował go szefem tamtejszej prokuratury apelacyjnej, choć od podwładnych dostał wotum nieufności. Drugi kandydat to katowicki oskarżyciel Przemysław Piątek, ceniony specjalista od spraw sądowych. "O kandydatach na moich przyszłych zastępców nie będę teraz mówić. Mam czas do 31 marca" - powiedział nam Seremet. Dodał, że w swoich wyborach nie będzie się kierować polityczną etykietą prokuratorów, ale ich dorobkiem.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!