Dziennik.plPolityka

Wtorek, 29 maja 2012

Imieniny: Marii Magdaleny, Teodozji, Maksyma

Śledczym pomaga w pracy "bohater" afery?

2010-03-09 | Ostatnia aktualizacja: 21:50 | Komentarze: 0 | skomentuj

Marcin Rosół - współpracownik Mirosława Drzewieckiego, którym także interesowała się komisja śledcza ds. afery hazardowej - składował ciekawe rzeczy na swoim pendrive'ie. RMF FM dowiedział się, że były tam pytania do eks-szefa CBA. Czy pytania były napisane dla śledczych z komisji?

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

CBA na polecenie prokuratury na początku lutego zabrało z domu Rosoła dwa laptopy i pendrive'a. Funkcjonariusze szukali dokumentów związanych z załatwieniem pracy w Totalizatorze Sportowym córce Ryszarda Sobiesiaka - przypomina RMF FM.

Odnalezione dokumenty świadczą o tym, że Rosół, będąc sam świadkiem przed komisją, mógł przygotowywać do składania zeznań innego świadka, czyli swojego byłego przełożonego. Faktem jest - według naszej nieoficjalnej wiedzy, że projekt wystąpienia Drzewieckiego znaleziony w pamięci przenośnej Rosoła powstał przed przesłuchaniem byłego ministra sportu.

Bardziej szokujący natomiast jest drugi dokument, czyli pytania do byłego szefa Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Ich znalezienie może oznaczać, że Rosół nie tylko przygotowywał do wystąpienia przed komisją Drzewieckiego, ale również samych posłów PO, którzy przepytywali świadków - donosi RMF FM.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «