Poncyljusz do Palikota: Nie skorzystam
Dziękuję za zaproszenie do Platformy, ale nie skorzystam - napisał na swoim blogu Paweł Poncyljusz, którego do PO próbował ściągnąć Janusz Palikot. Wszystko zaczęło się od skrytykowania przez Poncyljusza kongresu PiS. "Wbrew temu, co niektórzy sądzą, u nas można mieć inne zdanie" - napisał polityk PiS.
- Cud! Palikot będzie milczał 16 dni
- Poseł PiS za współpracą z PO
- Kaczyński: Możliwa koalicja z częścią PO
- Tusk krytykuje długi jęzor Palikota
- "Kaczyński jest specjalistą od piekła i smoły"
- Nitras wyzywa na Twitterze od durniów
- Poncyljusz: Kaczyński bywa jak Palikot
- Był w KRRiT, miał taksówkę, dziś jest w PiS
- "Czy kandydaci PO już prowadzą kampanię?"
- Sikorski do Komorowskiego: Graj fair
- "Gdyby Poncyljusz był w PO, mógłby się bać"
- Rewolta w PiS? Kaczyński tylko się śmieje
- Warszawiacy, PiS ma dla was prezydenta
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Poncyljusz nie ograniczył się tylko do krótkiej odpowiedzi, ale szeroko uzasadnił swą odmowę. "Uważam, że PO nie jest partią liberalną gospodarczo i choć trudno w to uwierzyć, ale lepiej się czuję ze swoimi poglądami w Prawie i Sprawiedliwości" - tłumaczył. Przekonywał także, że opinie o tłumieniu wolności wypowiedzi w PiS są bezpodstawne.
"Reakcja władz PiS na moje krytyczne uwagi pokazuje, że wbrew temu, co niektórzy sądzą, u nas można mieć inne zdanie. Z tego co ostatnio obserwowałem, Ty nie masz takiego komfortu, choć szczerze Ci tego życzę" - odpisał, nawiązując do zamieszania, jakie wybuchło w PO po słowach Palikota na temat Radosława Sikorskiego. Kontrowersyjny polityk PO powiedział, że o ile Bronisław Komorowski jest w prawyborach kandydatem PO, to Sikorski jest kandydatem PO-PiS-u, a może nawet PiS-u.
"Mam świadomość, że wielu Polaków jest rozczarowanych PiS-em, ale również Platforma nie spełnia ich oczekiwań, więc przechodzenie z jednej partii do drugiej, której jedynym atutem jest uśmiech na twarzy i <gibkie ciało>, nie miałoby sensu i pokazywało, że jestem niewiarygodnym politykiem" - tłumaczył dalej Poncyljusz, po czym przeszedł do analizowania kolejnych gospodarczych poczynań rządu PO.
Burza po krytyce Poncyljusza
Poncyljusz wywołał spore zamieszanie, gdy zdecydował się skrytykować niedawny kongres PiS. Na Twitterze pojawił się wpis: "Kongres potwierdził schyłek. Szkoda PiS-u". I choć notka szybko zniknęła, nie pozostała niezauważona.
Politycy PiS przekonywali, że wpis Poncyljusza jest dowodem na swobodę wypowiedzi w partii, a samego polityka nie spotka żadna kara. Zareagował także Janusz Palikot z PO, z którym Poncyljusz spotkał się w komisji "Przyjazne Państwo".
"Człowieku - wracaj do komisji Przyjazne Państwo! Zapraszamy do Platformy! Nie marnuj swojego talentu na zakręcie. Jaki jest Jarosław, każdy widzi!?" - napisał na swoim blogu.
A dziś odpowiedział mu Poncyljusz. Zadeklarował, że publicznie odpowie na jego zaproszenie. "Może zrobisz to na Twitterze? W koncu tu się zaczęło:-)" - odpisał Poncyljuszowi jego partyjny kolega Adam Bielan.

























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!