Będą oskarżenia, ale nie dla Piesiewicza
Warszawska prokuratura umorzyła śledztwo dotyczące posiadania kokainy i nakłaniania innych do jej zażycia przez senatora PO Krzysztofa Piesiewicza. Ale to nie koniec zamieszania - w poniedziałek do sądu wpłynie akt oskarżenia w związku z tą sprawą. Tyle że wobec kogoś zupełnie innego.
- Piesiewicz wraca do pracy
- Przez Piesiewicza Romaszewski porzuca PiS
- Piesiewicz: Wracam do Senatu 12 kwietnia
- Sprawa Piesiewicza. Tak wyglądał szantaż
- Piesiewicz brał kokainę? Minister zły na PO
- Tusk niezadowolony ze sprawy Piesiewicza
- Schetyna radzi śledczym ws. Piesiewicza
- Nie ukarzą Piesiewicza, bo ma immunitet
- Oskarżono szantażystów Piesiewicza
- Szantażował Piesiewicza, by spłacić debet
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Mogę jedynie potwierdzić, że taka decyzja zapadła" - powiedziała w czwartek PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga Renata Mazur. Jak dodała, o szczegółach prokuratura poinformuje w poniedziałek.
Już wcześniej w rozmowie z PAP Mazur powiedziała, że prokuratura nie może ani ponowić wniosku o uchylenie immunitetu, ani zawiesić śledztwa. "W tej sytuacji nie mamy takiej możliwości prawnej. Jedyną jest umorzenie postępowania. Możemy je wznowić w momencie, gdy immunitet wygaśnie" - zaznaczyła Mazur.
W poniedziałek ma zostać skierowany do sądu akt oskarżenia przeciwko osobom, które szantażowały Piesiewicza. Do tego czasu prokuratura nie będzie się wypowiadać w tej sprawie.
Prokurator prowadzący śledztwo ws. Piesiewicza Józef Gacek powiedział w środowym wywiadzie dla "Rzeczpospolitej", że z ekspertyz wykonanych na potrzeby śledztwa wynika jednoznacznie, iż senator zażywał kokainę.
Prokuratura zamierzała zarzucić parlamentarzyście popełnienie przestępstw opisanych w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii: posiadania kokainy i nakłaniania innych osób do jej zażycia. Na początku lutego Senat nie zgodził się jednak na uchylenie mu immunitetu. Wcześniej wniosek prokuratury negatywnie zaopiniowała senacka komisja regulaminowa; jej członkowie argumentowali, że jest on przedwczesny i w tej chwili nie ma podstaw do uchylenia Piesiewiczowi immunitetu.
czytaj dalej






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!