Śledczy zadowoleni z zeznań szefa CBA
Zeznania szefa CBA Pawła Wojtunika były ciekawe, potrzebne i dały odpowiedź na wiele pytań - ocenili śledczy z komisji hazardowej, którzy przesłuchiwali go w czwartek na posiedzeniu niejawnym.
- "Działania Rosoła były niestandardowe"
- Sekuła pozostał szefem komisji śledczej
- Agent CBA podejrzany o pomoc w kradzieży
- Z czego zrezygnował resort sportu?
- Pitera tłumaczyła się Kempie z hazardu
- PiS skonfrontuje Kamińskiego z Tuskiem?
- Śledczym pomaga w pracy "bohater" afery?
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Posłowie z hazardowej komisji śledczej nie mogli zdradzić szczegółów przesłuchania, gdyż zeznania Wojtunika, jak i materiały CBA, które w ostatnich tygodniach wpłynęły do komisji są tajne. Sam Wojtunik po zakończeniu przesłuchania nie chciał rozmawiać z dziennikarzami.
Przewodniczący komisji Mirosław Sekuła (PO) powiedział dziennikarzom, że informacje uzyskane od Wojtunika "bardzo zabudowują luki" wiedzy, które śledczy do tej pory mieli w sprawie działań CBA, jak i całego procesu legislacyjnego dotyczącego ustaw hazardowych.
Sekuła ocenił, że po przesłuchaniu szefa CBA, jak i po analizie dokumentów oraz zeznań świadków jest głęboko przekonany, iż "już dawno legła w gruzach" wersja zakładająca, że źródłem przecieku o działaniach CBA w sprawie tzw. afery hazardowej była kancelaria premiera.
"Po prostu innych przecieków było tyle, że próba zbudowania takiej hipotezy przecieku z Kancelarii Prezesa Rady Ministrów po prostu nie znajduje najmniejszego potwierdzenia. (...) Niewątpliwie potwierdza się w toku naszego badania z wielu źródeł, że było co najmniej kilka przecieków z różnych innych instytucji, które posiadały na ten temat wiedzę" - zaznaczył.
Pytany jakie to instytucje, odpowiedział, że to znajdzie się w końcowym raporcie z prac komisji.
Zbigniew Wassermann (PiS) ocenił, że przesłuchanie Wojtunika "na wiele pytań pozwala odpowiedzieć". Jak zaznaczył, "niektóre okoliczności podane przez szefa CBA będą miały znaczenie dla sprawy". Dodał, że podczas przesłuchania pojawiały się zarówno wątki dotyczące rządu PO jak i PiS. "To była okazja do porozmawiania o całym okresie objętym pracami komisji" - zaznaczył.
czytaj dalej






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!