Applebaum: Język polski szeleści
"Rosyjski jest śpiewny, a polski szeleści" - stwierdziła Anne Applebaum, potencjalna kandydatka na pierwszą damę. Mówiąc o Polsce, podkreśliła swój bliski stosunek do naszej kultury. Bo choć pochodzi z rodziny amerykańskich Żydów - jak wyznała - w domu zawsze miała choinkę na Boże Narodzenie.
- Eksplodowało auto żony Sikorskiego
- Isabel zagłosowałaby na Sikorskiego
- Sikorski rusza z kampanią przedwyborczą
- Żona Sikorskiego: Nowa wojna jest możliwa
- Sikorski pokazał żonie byłą narzeczoną
- Żona Sikorskiego chce zostać Polką
- Żona Sikorskiego wieszczy zmiany
- Komorowski i Sikorski - zalety i "haki"
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Ja nie pochodzę z religijnego domu. Moi rodzice sąw sensie kulturowym bardzo amerykańscy. Mają świadomość i szacunek dla własnych korzeni, bo każdy w Ameryce jest skądś i ma
swoje bardzo różne korzenie, ale są otwarci na inne religie. U mnie w domu zawsze była choinka na Boże Narodzenie" - powiedziała w wywiadzie dla "Dużego Formatu" w
"Gazecie Wyborczej" Anne Applebaum.
Żona Radosława Sikorskiego wyznała, że gdy przyjechała w latach 80. do Polski i zaczęła robić wywiady z notablami i opozycjonistami, pracowała jeszcze z tłumaczką. "Wiele razy
powtarzałam <szcz>, żeby się nauczyć. Wie pani, jakie słowo polskie najbardziej mi się podoba? Pszczoła. Jest niesamowite." - powiedziała Applebaum. "Rosyjski
jest śpiewny, a polski szeleści. Bardzo lubię jak szeleści" - dodała.
Wyznała, że poznała obecnego szefa MSZ (i rywala w wewnątrzpartyjnym starciu o nominację na kandydata PO w wyborach prezydenckich), gdy już walił siękomunizm. Poznali się jako korespondenci
zagranicznych gazet.
"Moje artykuły ukazywały się na pierwszych stronach światowych gazet. Codziennie! Radka też. Był tego roku w Afganistanie i Angoli, a na Boże Narodzenie zdążył jeszcze do
Timisoary, żeby zrelacjonować upadek Ceausescu. Wydawało mi się, że to normalne, że moje artykuły chodzą na pierwszej stronie, że już zawsze tak będzie. Ale potem historia się
zatrzymała" - powiedziała zdobywczyni Pulitzera za "Gułag".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!