Tusk nie obstawia. "To nie wyścigi koni"
Jutrzejsza debata między Bronisławem Komorowskim i Radosławem Sikorskim powinna być - według premiera - bardziej zdecydowana. Dotychczas kandydaci w prawyborach w PO traktują się z "nadzwyczajną elegancją i aż przesadną łaskawością" - uważa Donald Tusk.
- Komorowski: Nie wyśmiewać prezydenta
- Siedem pytań. Tak będzie wyglądała debata
- Komorowski idzie na wojnę z Sikorskim
- Zacznie Sikorski, skończy Komorowski
- Starcie gigantów w PO. Kto na prezydenta?
- "Debata to test odporności psychicznej"
- Tusk: Genialni nie jesteśmy
- "Dziwna debata Komorowskiego z Sikorskim"
- Kandydaci spotkają się w bibliotece
- I po debacie. Wygrał Komorowski
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pytany przez dziennikarzy, kogo obstawia w prawyborach prezydenckich - Komorowskiego czy Sikorskiego, premier powiedział, że "to nie są wyścigi koni". "Nie stawiam na nikogo" - dodał. Jak podkreślił, jego wskazanie "byłoby czymś niestosownym". "Moja neutralność jest szczera. Najchętniej oddałbym dwa głosy w tych prawyborach" - powiedział Tusk.
Dodał, że jest spokojny i o Sikorskiego, i o Komorowskiego, jeśli chodzi o ich wewnętrzną kulturę w trakcie debaty. "Ta debata jest zbyt aksamitna, a nie zbyt krwawa i brutalna. Na tle tego, co się dzieje w krajowej i światowej polityce nasi kandydaci traktują się z nadzwyczajną elegancją i aż przesadną łaskawością" - ocenił Tusk. Wyraził nadzieję, że debata będzie "bardziej zdecydowana".
Jednak - według premiera - oczekiwania, że kandydaci w prawyborach jednej partii politycznej będą mieli zasadniczo różne wizje prezydentury, czy różne programy polityczne, "to są oczekiwania bezzasadne".
"Musieliby być z różnych partii, aby mieć inną wizję Polski, Europy czy świata. Jest rzeczą naturalną, że ludzie będą wybierali między Sikorskim a Komorowskim, oceniając walory osobiste, zdolności, umiejętności, charakter czy temperament" - dodał Tusk.
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!