Dziennik.plPolityka

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Szmajdziński: To ja jestem kandydatem SLD

2010-03-22 | Ostatnia aktualizacja: 21:56 | Komentarze: 0 | skomentuj

Wicemarszałek Sejmu Jerzy Szmajdziński odnosząc się do spekulacji, że lewica może jeszcze w wyborach prezydenckich poprzeć Andrzeja Olechowskiego, powiedział w poniedziałek, że to on sam jest kandydatem SLD i nie ma co do tego wątpliwości.

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W niedawnym wywiadzie dla Onet.pl b. premier Józef Oleksy nie wykluczył, że może jeszcze dojść do zmian "na scenie kandydatów na prezydenta".

Odnosząc się do opinii b. prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego o możliwości zawarcia przez Olechowskiego porozumienia ze Szmajdzińskim, Oleksy ocenił, że jeśli celem byłoby wprowadzenie kandydata do drugiej tury wyborów i odzyskanie przez SLD wyborców, którzy przeszli do PO lub w ogóle odeszli od lewicy, to nie może to być kandydat "czysto SLD-owski". "To musi być kandydat szerszego poparcia niż tylko stricte partyjnego" - mówił Oleksy w tym wywiadzie.

Na pytanie, czy "ta osoba może mieć nazwisko Andrzeja Olechowskiego" Oleksy odpowiedział, że "mogłaby mieć". "Olechowski ma większe lobby niż Szmajdziński. Olechowski byłby silnym kandydatem i miałby szanse pokonać kandydata PO. Olechowski ma rozległą wiedzę, poznał dobrze świat, światową gospodarkę, języki" - mówił Oleksy.

Jednocześnie podkreślił, że dla niego "kandydatem jest Jerzy Szmajdziński jako jedyna postać spoza obozu prawicowo-chadecko-konserwatywnego". "Nie ma żadnego powodu, żeby dziś spekulować, że Olechowski ma być silniejszy od Szmajdzińskiego" - powiedział Oleksy.

Szmajdziński pytany w poniedziałek na briefingu prasowym w Gdańsku o możliwość poparcia przez SLD Olechowskiego, odpowiedział:

"Ani ja nie mam wątpliwości, ani SLD, ani inne partie polityczne, m.in. Unia Pracy, związki zawodowe, stowarzyszenia i organizacje pozarządowe, które tworzą porozumienie społeczne nie mają wątpliwości, że jestem kandydatem i przygotowujemy się do tego co będzie formalną, oficjalną kampanią wyborczą, a dziś realizujemy program spotykania się z wyborcami i oswajania opinii publicznej z moją kandydaturą".

Odnosząc się do niedzielnej prawyborczej debaty PO, Szmajdziński powiedział: "debata nie była porywająca, znane pytania, przygotowane odpowiedzi, ale dwie różne postaci widziałem, nieoczekiwana zmiana miejsc".

Polityk SLD uważa, że "to Radosław Sikorski był angielskim gentelmanem, bardzo spokojnym, a Bronisław Komorowski był chwalipiętą i pełnym uszczypliwości pod adresem swojego konkurenta". Jego zdaniem, to Komorowski pokazał w większym stopniu swoją prawdziwą twarz.

>>>Czytaj dalej>>>

Źródło: Dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl
    «