"Nie chcę się znęcać nad Komorowskim"
Bronisław Komorowski uważa, że jeżeli in vitro ma być finansowane z budżetu państwa, w ustawie muszą być zapisane kryteria zdrowotne, które "zwiększają szansę na urodzenie zdrowego dziecka". "Nie chce się znęcać nad konkurentem, ale wydaje mi się, że to już zostało ocenione" - skomentował Radosław Sikorski.
- Debata bez programu i żenujące pytania
- Komorowski: Nie znałem pytań
- Wielka wpadka Radosława Sikorskiego
- Co wygra? Oksford czy "więzienie w CV"?
- Sikorski: Proszę o głos. Tusk: No walcz
- I po debacie. Wygrał Komorowski
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-02-15

temp. min -16°C max. 3°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Marszałek Sejmu Bronisław Komorowski powiedział , że jeżeli metoda zapłodnienia in vitro ma być finansowana lub współfinansowana z budżetu państwa, w ustawie muszą być zapisane kryteria zdrowotne, które "zwiększają szansę na urodzenie zdrowego dziecka".
W ten sposób Komorowski odniósł się w rozmowie z dziennikarzami w Sejmie do swojej wypowiedzi z niedzielnej debaty. Marszałek Sejmu mówił wówczas, że in vitro powinno być współfinansowane przez państwo, ale - jak tłumaczył - nie we wszystkich przypadkach. "In vitro powinno być finansowane, ale państwo ma prawo traktować wydatki z budżetu jako swoistą inwestycję, nie w stosunku do wszystkich, tylko w stosunku do tych, gdzie jest szansa, że się urodzą dzieci zdrowe i będą dobrze wychowane, wychowane na dobrych obywateli w przyszłości" - podkreślił w niedzielę Komorowski.
Sikorski w debacie opowiedział się za in vitro, a w kwestii finansowania uznał, że małżeństwa powinny finansować in vitro z własnej kieszeni. "W przyszłości zobaczymy" - podkreślił.
Komorowski pytany przez dziennikarzy powiedział, że jeżeli metoda in vitro ma być finansowana z budżetu państwa, "trzeba pilnować, by ciąża miała szansę przebiegać w warunkach takich, aby było zapewnione zdrowie dziecka i w czasie ciąży i potem". Jak zaznaczył, ustawę dotyczącą in vitro "trzeba tak zbudować, aby lekarze mogli stosować takie kryteria jak w każdym innym kraju europejskim, gdzie te metody są współfinansowane albo finansowane z budżetu państwa".
Marszałek zwrócił uwagę, że w innych krajach brane są pod uwagę kryteria zdrowotne oraz innej natury, które "zwiększają szansę na urodzenie zdrowego dziecka". Byłoby rzeczą dla mnie nie do zaakceptowania, gdyby w ogóle w sposób beztroski państwo dawało pieniądze na stosowanie metody in vitro bez względu na to, czy z tego może być zdrowe czy niezdrowe dziecko - dodał.
>>>Czytaj dalej>>>
























Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!