Nitras wyzywa na Twitterze od durniów
"RPO to dureń" - taki wpis umieścił w środę wieczorem na Twitterze Sławomir Nitras. Dziś przeprasza - oczywiście również w internecie. O co chodzi europosłowi PO? Takiego wyjaśnienia na Twitterze już nie znajdziemy. Pozostaje się domyślać, że chodzi o słowa Janusza Kochanowskiego na temat życia prywatnego Jerzego Buzka.
- Poncyljusz do Palikota: Nie skorzystam
- Google idzie na wojnę z Facebookiem
- Sikorski sadzi byki na Twitterze
- Internetowa wpadka Olechowskiego z filmem
- Areszt za "bombowy" żart na Twitterze
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W czasie dyskusji, która za pośrednictwem Twittera wywiązała się kilkanaście godzin po umieszczeniu lakonicznego wpisu, Nitras prezentuje swój stosunek do obecnego rzecznika praw obywatelskich. "To ostatnia osoba, która może ingerować w prywatne życie obywatela" - stwierdził europoseł. Dodał też, że żałuje, iż "przyłożył rękę" do jego powołania.
Ale już chwilę później przepraszał. "Jest bum bum w piersi. BUM BUM. Bije sie mocno w piersi. przepraszam" - napisał około południa.
O co chodzi? Prawdopodobnie o wypowiedź Kochanowskiego dla "Super Expressu". Rzecznik praw obywatelskich odniósł się do życia prywatnego obecnego szefa Parlamentu Europejskiego. "Jerzy Buzek się rozwiódł. Ale zachował się na poziomie" - powiedział, choć nikt wcześniej nie poruszał publicznie tego tematu. Rozpętała się burza.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!