Palikot do Schetyny: Nie dramatyzuj!
Ciąg dalszy utarczek pomiędzy Januszem Palikotem a Grzegorzem Schetyną. Ten ostatni zarzucił dzisiaj Palikotowi, że zachowuje się poniżej standardów i nie gra fair. Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. "Nie deprecjonuj odmiennych od Twoich poglądów. I przede wszystkim nie dramatyzuj!" - prosi Palikot.
- Tusk krytykuje długi jęzor Palikota
- "Kaczyński jest specjalistą od piekła i smoły"
- Iskrzy w PO. Wojna Palikota ze Schetyną
- Palikot oburzony na Muchę. Chce przeprosin
- "Prosiłem Tuska, żeby mnie nie popierał"
- Palikot atakuje: Schetyna musi odejść
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wojna pomiędzy dwoma politykami PO rozgorzała po tym, gdy Janusz Palikot obwinił Grzegorza Schetynę o niską frekwencję podczas prawyborów. Zdaniem Palikota świadczy to o braku kompetencji Schetyny, który nie powinien pełnić dłużej stanowiska sekretarza generalnego partii.
"Janusz Palikot jest agresywny, sfrustrowany złym wynikiem w prawyborach na Lubelszczyźnie (frekwencja wyniosła tam 45 proc.), kandyduje niedługo na szefa regionu i nie jest pewien swojego zwycięstwa. Na pewno nie gra fair" - odpowiedział mu dzisiaj Schetyna
Jak ocenił, Palikot ma coraz słabszą pozycję w regionie, czego dowodem - jego zdaniem - jest porażka kandydata wysuniętego przez Palikota na szefa powiatowej struktury w Lublinie.
"Słowa Palikota są niepotrzebne, pokazują wielkie emocje. To wypowiedzi kompromitujące, szkodzące Platformie, która musi pokazywać uśmiechniętą twarz, a nie twarz Palikota" - stwierdził Schetyna.
Nie trzeba było długo czekać na odpowiedź Janusza Palikota, który wykorzystał do tego swój blog:
"Zachowaj w politycznej dyskusji standardy, pamiętaj, że w naszym statucie zapisane jest, iż członkowie Platformy Obywatelskiej RP mają obowiązek <przestrzegać koleżeńskich relacji z pozostałymi członkami partii>, nie poniżaj Koleżanek i Kolegów i nie deprecjonuj odmiennych od Twoich poglądów. I przede wszystkim nie dramatyzuj! Twoja przegrana w walce o stanowisko Sekretarza Generalnego to nie będzie przecież koniec świata! Rankiem, w niedzielę, 17 maja 2010 roku naprawdę słońce wstanie i nadejdzie nowy dzień! Uwierz w to!" - zaapelował Palikot.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!