Znów przesłuchają Drzewieckiego
Posłowie hazardowej komisji śledczej zdecydowali o ponownym wezwaniu przed komisję byłego ministra sportu Mirosława Drzewieckiego. Powodem są jego publiczne wypowiedzi, w których podważał zezniania innych świadków, m.in. biznesmena Ryszarda Sobiesiaka.
- Drzewiecki się wytłumaczy. Najpierw w PO
- Cała prawda o polskich biznesmenach
- Były szef GTech: Nie lobbowaliśmy
- Nie będzie konfrontacji Tusk - Kamiński
- Drzewiecki pozwie do sądu za "dziki kraj"
- Drzewiecki przeprasza za "dziki kraj"
- Drzewiecki w kłopocie. Przez Piterę
- PO i Lewica zawieszą komisję hazardową
- Drzewiecki wraca z urlopu
- Drzewiecki to filantrop czy tylko tak gra?
- "Drzewiecki musi się publicznie wytłumaczyć"
- Tajemnica urlopu Drzewieckiego
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-05-26

temp. min 3°C max. 24°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wniosek o jego ponowne przesłuchanie złożył poseł Bartosz Arłukowicz (Lewica), w związku z - jak argumentował - "wystąpieniami publicznymi pana ministra i podważaniem zeznań wcześniejszych świadków w sposób publiczny przez ministra Drzewieckiego".
Arłukowicz wyjaśnił, że chodzi tutaj o zeznania biznesmena Ryszarda Sobiesiaka dotyczące jego kontaktów z Drzewieckim i Marcinem Rosołem, który był szefem gabinetu politycznego Drzewieckiego, gdy ten był ministrem sportu.
Drzewiecki zeznawał już przed hazardową komisją śledczą pod koniec stycznia.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!