Dorn rezygnuje z wyborów. Nie on jeden
Ludwik Dorn nie będzie startował w wyborach prezydenckich, a jego partia - Polska Plus - rozważa poparcie kandydata PiS - podaje TOK FM. Oficjalnie decyzję były wicepremier ma ogłosić po zakończeniu żałoby narodowej. Ale nie tylko były wycepremier może wycofać się z walki o prezydenturę. Kto jeszcze?
- Nałęcz boi się "wojny polsko-polskiej"
- Tych ustaw prezydent nie zdążył podpisać
- Komorowski: Termin wyborów konieczny
- Kiedy wybory? "Jak najpóźniej"
- Wybory prezydenckie odbędą się 20 czerwca
- Nałęcz rezygnuje z prezydenckiego wyścigu
- Kaczyński może zastąpić Kaczyńskiego
- "Po tragedii mamy patos i utarte formułki"
- Prezydent spocznie w krypcie Piłsudskiego
- "System nie przewidział śmierci prezydenta"
- PKW zdąży, kandydaci mogą mieć problem
- "Billboardy w sepii... i wygrywamy wybory"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak podaje TOK FM, na poczatku przyszłego tygodnia, czyli tuż po zakończeniu żałoby narodowej, władze Polski Plus zbiorą się na nadzwyczajnym posiedzeniu. Wtedy ma zapaśc formalna decyzja o wycofaniu Ludwika Dorna z wyścigu prezydenckiego.
"Na dziś Ludwik Dorn jest formalnie naszym kandydatem na prezydenta" - zapewnia w rozmowie z TOK FM poseł Lucjan Karasiewicz z Polski Plus. Ale dodaje, że w obliczu "nadzwyczajnej sytuacji potrzebne jest wspólne działanie polityków nawet ponad osobistymi urazami, które miały miejsce". Przyznaje, że partia nie wyklucza przekazania poparcia kandydatowi PiS.
Sam Dorn, a także większość działaczy Polski Plus, to byli członkowie Prawa i Sprawiedliwości. Politycy nowej partii byłego wicepremiera uważają, że Ludwik Dorn będzie musiał się pogodzić z Jarosławem Kaczyńskim, za krytykę którego został usunięty z PiS. Decyzji o jego ewentualnej rezygnacji z udziału w wyborach nie chcą na razie komentować działacze PiS.
Tymczasem Dorn może nie być jedynym kandydatem, który po katastrofie pod Smoleńskiem zrezygnuje ze startu w wyborach. Taką decyzję chce podjąć także kandydat SdPl Tomasz Nałęcz. Jak mówi, chciałby, by lewica wybrała jednego wspólnego kandydata. Pojawiają się także informacje, że wycofa się również Marek Jurek z Prawicy Rzeczpospolitej. Jednak jego współpracownicy dementują te doniesienia.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!