Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Dorn rezygnuje z wyborów. Nie on jeden

2010-04-14 | Ostatnia aktualizacja: 22:08 | Komentarze: 0 | skomentuj
Dorn rezygnuje z wyborów. Nie on jeden

Dorn rezygnuje z wyborów. Nie on jeden Fot. Paweł Kula / Polska Agencja Prasowa

Ludwik Dorn nie będzie startował w wyborach prezydenckich, a jego partia - Polska Plus - rozważa poparcie kandydata PiS - podaje TOK FM. Oficjalnie decyzję były wicepremier ma ogłosić po zakończeniu żałoby narodowej. Ale nie tylko były wycepremier może wycofać się z walki o prezydenturę. Kto jeszcze?

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jak podaje TOK FM, na poczatku przyszłego tygodnia, czyli tuż po zakończeniu żałoby narodowej, władze Polski Plus zbiorą się na nadzwyczajnym posiedzeniu. Wtedy ma zapaśc formalna decyzja o wycofaniu Ludwika Dorna z wyścigu prezydenckiego.

"Na dziś Ludwik Dorn jest formalnie naszym kandydatem na prezydenta" - zapewnia w rozmowie z TOK FM poseł Lucjan Karasiewicz z Polski Plus. Ale dodaje, że w obliczu "nadzwyczajnej sytuacji potrzebne jest wspólne działanie polityków nawet ponad osobistymi urazami, które miały miejsce". Przyznaje, że partia nie wyklucza przekazania poparcia kandydatowi PiS.

Sam Dorn, a także większość działaczy Polski Plus, to byli członkowie Prawa i Sprawiedliwości. Politycy nowej partii byłego wicepremiera uważają, że Ludwik Dorn będzie musiał się pogodzić z Jarosławem Kaczyńskim, za krytykę którego został usunięty z PiS. Decyzji o jego ewentualnej rezygnacji z udziału w wyborach nie chcą na razie komentować działacze PiS.

Tymczasem Dorn może nie być jedynym kandydatem, który po katastrofie pod Smoleńskiem zrezygnuje ze startu w wyborach. Taką decyzję chce podjąć także kandydat SdPl Tomasz Nałęcz. Jak mówi, chciałby, by lewica wybrała jednego wspólnego kandydata. Pojawiają się także informacje, że wycofa się również Marek Jurek z Prawicy Rzeczpospolitej. Jednak jego współpracownicy dementują te doniesienia.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «