Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Kaczyński może zastąpić Kaczyńskiego

2010-04-15 | Ostatnia aktualizacja: 22:09 | Komentarze: 0 | skomentuj
Kaczyński może zastąpić Kaczyńskiego

Kaczyński może zastąpić Kaczyńskiego Fot. Leszek Szymaski / Polska Agencja Prasowa

W ciągu półtora tygodnia muszą powstać komitety wyborcze kandydatów na prezydenta RP. Dlatego choć politycy wciąż przeżywają tragiczną śmierć swoich kolegów, to już zaczynają myśleć o wyborach. W PiS i SLD pojawiają się dyskusje na temat kandydatów. Wymienia się nazwiska Jarosława Kaczyńskiego i Włodzimierza Cimoszewicza. Ale nie tylko.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

To na pewno będzie kampania inna niż wszystkie. Politycy z różnych stron zapowiadają, że nie będzie wielkich wyborczych wieców, nie mówiąc już o dużych medialnych kampaniach. Prawdopodobnie nie zobaczymy ani billboardów, ani telewizyjnych spotów. Takie ustalenia jako oczywiste traktują dziś zarówno politycy PiS, jak i PO czy SLD.

Krzysztof Lisek i Jarosław Gowin z Platformy proponują umówienie się z pozostałymi ugrupowaniami, żeby w wyborach uzupełniających do Senatu nie rywalizować o mandaty. I tak w dwóch okręgach, z których dwoje senatorów PiS, Janina Fetlińska i Stanisław Zając, zginęło pod Smoleńskiem, tylko ta partia wystawiłaby swoich kandydatów. W zamian tylko PO wystawiłaby kandydata w okręgu katowickim, z którego senatorem była Krystyna Bochenek.

Politycy wciąż są pod wrażeniem śmierci swoich kolegów, mają też świadomość wrażenia, jakie katastrofa wywołała w społeczeństwie - więc w sposób naturalny przychodzą im takie gesty.

Jednak kalendarz wyborczy jest nieubłagany: autorzy konstytucji nie przewidzieli, że może się wydarzyć aż taka tragedia. Choć jeszcze nawet nie odbyły się pogrzeby ofiar smoleńskiej katastrofy, zegar już zaczął odmierzać czas do wyborów. Bo zapowiedź decyzji marszałka o wyznaczeniu terminu wyborów za tydzień oznacza, że w ciągu półtora tygodnia (do poniedziałku 26 kwietnia) muszą powstać wyborcze komitety kandydatów na prezydenta. To dlatego, choć politycy mówią o żałobie i zapowiadają, że najważniejsze decyzje o wyznaczeniu kandydatów w wyborach prezydenckich zapadną w przyszłym tygodniu, to myślą o tym już dziś.

czytaj dalej >>>

Grzegorz Osiecki
Źródło: dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «