Gejowski emisariusz nauczy PiS miłości
Szef brytyjskich konserwatystów wysyła do Polski homoseksualnego emisariusza. Polityk ma przekonać PiS, by partia przychylniejszym okiem spojrzała na mniejszości seksualne. Wysłanik z Partii Konserwatywnej pojawi się na gejowskiej paradzie w stolicy, by pomóc PiS "iść tą drogą".
- Geje pomogą Lewicy pisać ustawę
- Ta lektura zdenerwuje homofobów
- Nie chcemy gejowskich małżeństw
- "Prawa dla par gejowskich. A obowiązki?"
- Szef SLD jest przeciw małżeństwom gejów
- Instrukcja adopcji dla gejów w prokuraturze
- Piróg: Ciągle mamy w Polsce ciemnogród
- "Czy Polska łamie prawa gejów?"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Nie zawarlibyśmy sojuszu z partią, która ma poglądy nie do zaakceptowania. Ale przyznajemy, że w Europie Środkowo-Wschodniej są partie, które muszą jeszcze pokonać pewną
drogę, by zaakceptować równe prawa gejów. I my pomagamy im tą drogą iść" - cytuje Davida Cameron, szefa brytyjskich konserwatystów "Rzeczpospolita".
Cameron - który wypowiedział te słowa w wywiadzie dla "Guardiana" - nie ukrywa, że wysyła do Polski homoseksualnego Nicka Herberta, aby przekonał PiS do zmiany postawy
względem mniejszości seksualnych. Chodzi głównie o zmianę podejścia do ustawodastwa dotyczącego dyskryminacji i o zmuszenie działaczy PiS do wyrażania liberalniejszych opinii.
Działacz brytyjskiej Partii Konserwatywnej Nick Herbert na początku stycznia br. zawarł związek cywilny ze swym wieloletnim partnerem Jasonem Eadesem.
Zarówno rządząca Partia Pracy, jak i drugie największe brytyjskie ugrupowanie opozycyjne Liberalni Demokraci ostro atakują torysów za to, iż w ich opinii znaleźli sobie w UE nieodpowiednich,
a nawet kompromitujących politycznych sojuszników. Chodzi o europosłów PiS, którzy tworzą - po brytyjskich konserwatystach - drugą najliczniejszą grupę w liczącym 55 osób klubie
Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR) Parlamentu Europejskiego. Przewodniczy im Michał Kamiński.
W czwartkowej wieczornej debacie telewizyjnej lider liberałów Nick Clegg zarzucił Cameronowi, iż jego europosłowie współpracują w PE z "pomyleńcami, antysemitami, ludźmi
odmawiającymi przyjęcia do wiadomości faktu globalnych zmian klimatycznych i homofobami".






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!