Kłótnia w radiu: "Czekiści", "Niegodne"
Awantura w Radiu ZET. Przedstawiciele opozycji - Marek Jurek I Elżbieta Jakubiak - pokłócili się ze Sławomirem Nowakiem z PO. "Wy próbujecie zrobić z katastrofy awanturę polityczną. To jest niegodne" - mówił Nowak. "Pan wymyślił wirtualną politykę z pańskimi czekistami" - usłyszał w odpowiedzi.
- Rezolucja PiS przepadła w głosowaniu
- Muszą zidentyfikować jeszcze jeden głos
- Komorowski poradził się Palikota. W domu
- Pogromca mafii tropi przyczyny katastrofy
- Dlaczego nie przejęliśmy śledztwa od Rosji
- Będzie debata Olechowski-Jurek
- Kutz: Grożą mi śmiercią. Byłem na policji
- "Łapki chomika". Palikot kpi z Kaczyńskich
- "Belka był szefem PZPR bez zastrzeżeń"
- Kutz honorowym obywatelem Katowic
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"To co pan mówi jest niegodne i pański przekaz medialny i to, co pan stworzył w polskiej polityce to element bagna politycznego. To pan wymyślił ten przekaz i wirtualną politykę z
pańskim językiem i pańskimi czekistami na czele tego wszystkiego. Pańscy koledzy nadali ton dyskusji: Kutz, Palikot i Niesiołowski" - powiedziała Elżbieta Jakubiak z PiS do Sławomira
Nowaka z PO.
Ten bronił decyzji rządu, który nie zwrócił się do Rosji, by główne śledztwo w sprawie katastrofy prowadzono w Polsce. Jednak Markowi Jurkowi nie podobała się argumentacja Nowaka.
"Rząd nie jest zainteresowany ustaleniem winy śmierci polskiego prezydenta" - grzmiał Jurek.
"Żadna kampania polityczna i pański start panie marszałku nie daje prawa do wygłaszania takich oskarżeń" - odparował Nowak. "Niech pan przestanie zawracać głowę,
bo tutaj chodzi o odpowiedzialność państwa polskiego" - mówił Jurek, przerywając Nowakowi. Gdy ten ostatni mówił, że nie wypada mu zwracać starszemu uwagę usłyszał od Jurka:
"I słusznie".
"Zachowujecie się jakbyście tylko wy mieli prawo po tej katastrofie cokolwiek odczuwać" - powiedział Nowak do Jakubiak. "Pan nie ma pojęcia co my czujemy po
katastrofie" - odpowiadała posłanka.
"Zarzuca mi pan nikczemność na którą mnie nie stać. Pański przekaz jest niegodny" - dodała.
"Ja pani wybaczam obraźliwe słowa, które pani do mnie skierowała. Nie będę mówił tego co pańska formacja nam zafundowała przez ostatnie lata . Po pani reakcji widzę, że wy nie
jesteście w stanie się wyrzec się języka agresji" - powiedział Nowak.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!