Prócz Belki było jeszcze dwóch kandydatów
Politycy Polskiego Stronnictwa Ludowego mają pretensje do PO i Bronisława Komorowskiego za wysunięcie kandydatury Marka Belki na szefa NBP. Ale poseł Platformy, Jarosław Gowin, ujawnia, że były rozmowy z ludowcami na ten temat. Mało tego, PSL odrzucił dwóch innych kandydatów.
- Pawlak: Możliwe rozmowy na temat Belki
- Koniec koalicji? Pawlak gani PO za Belkę
- Kłopotek: PO nie potrzebuje już PSL
- Bugaj o "przygodzie z SB". Nie jego. Belki
- Belka opuścił MFW. Już tylko kandyduje
- Marek Belka kandydatem na szefa NBP
- Pawlak: To nie Komorowski wymyślił Belkę
- "Nie konsultowano ze mną kandydatury Belki"
- Wpadka marszałka. Nie wie, kim jest Belka?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Z wywiadu Jarosława Gowina w RMF FM wynika, że ludowcy nie mogą zarzucać PO, iż nie było rozmów o obsadzeniu fotela prezesa Narodowego Banku Polskiego. "Przedstawiliśmy koalicjantom dwie inne kandydatury, odrzucone przez nich…" - mówi poseł Platformy.
Pytany o nazwiska kandydatów, nie chciał ich wymienić. "Byłoby to nie fair w stosunku do tych osób" - ucina krótko.
Gowin zauważa jednak pewne tarcia w koalicji PO-PSL: "W mojej ocenie więcej spraw powinno być uzgadnianych z koalicjantem. I uważam, że ta koalicja powinna się w najbliższych miesiącach trochę lepiej "podocierać".
Według posła Marek Belka nie powinien tak bardzo kłuć w oczy ludowców. "Mimo ostrej reakcji PSL, takiej zgryźliwej, to jednak to jest ekonomista bliższy programowi tej partii niż np. ludzie, których ja bym widział na tym stanowisku prezesa Narodowego Banku Polskiego" - podkreśla Jarosław Gowin.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!