Macierewicz nie ma dowodów na Krauzego
Nie ma dowodów na związki Ryszarda Krauzego z wojskowymi służbami specjalnymi - ustalił DZIENNIK. Materiałów szukał Antoni Macierewicz, by je pokazać w drugiej części swojego raportu o likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych.
- Prokuratura już nie chce zatrzymać Krauzego
- PiS ukrył przed Tuskiem aneks Macierewicza
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ludzie Macierewicza przekopali archiwa, jednak nie znaleźli dokumentów, które pozwoliłyby oskarżyć biznesmena o współpracę z wojskowymi służbami PRL lub z WSI. Taka informacja została przekazana najważniejszym osobom w państwie.
To zawód dla obozu rządzącego, który od kilku tygodni prowadzi z Krauzem otwartą wojnę. Biznesmen jest na celowniku służb, które prześwietlają jego interesy, szczególnie związane z poszukiwaniami ropy w Rosji i Kazachstanie. Opisał to sobotni DZIENNIK.
Wczoraj w Radiu ZET artykuł komentowali dwaj byli wicepremierzy, Roman Giertych i Andrzej Lepper. Ujawnili, że jeszcze kilka miesięcy temu Krauze miał osobiste poparcie Jarosława Kaczyńskiego dla swoich naftowych interesów. Rzecznik rządu Jan Dziedziczak zdecydowanie temu zaprzecza.





















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!