Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Burmistrz Helu aresztowany za korupcję

2007-11-05 | Ostatnia aktualizacja: 13:14 | Komentarze: 0 | skomentuj

Sąd nie miał wątpliwości - dowody, jakie dostał od prokuratury, były na tyle mocne, że na trzy miesiące zamknął burmistrza Helu w areszcie. Za kraty nie pójdzie posłanka PO Beata Sawicka, chociaż agenci CBA przyłapali ich oboje na korupcji.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Mirosław W. i Beata Sawicka wzięli 250 tysięcy złotych łapówki za ustawienie przetargu na zakup dwuhektarowej działki na Helu. Agenci CBA wcześniej spisali numery banknotów. Nie było więc wątpliwości, że 150 tysięcy złotych znalezionych przy burmistrzu i 50 tysięcy przy posłance to były właśnie pieniądze przygotowane przez CBA. Sawicka już wcześniej przyjęła 50 tysięcy złotych łapówki - w parku przy Sejmie.

Prokurator przekonywał sędziego, że Mirosław W. przyjął 150 tysięcy złotych i wartościowy zegarek. Sąd aresztował burmistrza na trzy miesiące. Posłankę wciąż chroni immunitet. Obojgu grozi 10 lat więzienia.

Jak ustalił DZIENNIK, Sawicka wzbudziła zainteresowanie agentów, bo chętnie chwaliła się swoimi znajomościami i wpływami wśród ludzi władzy. CBA wysłało swojego człowieka, który przedstawił się posłance jako biznesmen i poprosił o pomoc w dotarciu do lokalnej władzy. Sawicka połknęła haczyk. Potem wypadki potoczyły się szybko. Efekt - wczorajsze zatrzymania pod zarzutem korupcji.

Mariusz Nowik, Iar
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «