Dziennik.plPolityka

Niedziela, 27 maja 2012

Imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

Kaczyński pozwie szefa PO

2007-11-05 | Ostatnia aktualizacja: 13:14 | Komentarze: 0 | skomentuj

Premierowi nie spodobały się słowa Donalda Tuska o tym, że ma dokumenty potwierdzające finansowe machlojki dawnej parti Kaczyńskiego - Porozumienia Centrum. Szef rządu zapowiedział pozwanie lidera PO do sądu. Ale nie w trybie wyborczym.

Pogoda

POLSKA

Niedziela 2012-05-27

temp. min 3°C max. 22°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Wiem, że w procesach wyborczych tego rodzaju spraw nie da się wyjaśnić" - mówił premier w radiowych "Sygnałach Dnia". Chodzi o wypowiedź Tuska w sprawie rzekomego uwłaszczenia środowiska Porozumienia Centrum na majątku RSW poprzez Fundację Prasową Solidarności. Szef PO powiedział w wywiadzie dla "Newsweeka", że ma dokumenty na ten temat i uważa, że odbyło się to "w sposób sprytny, ocierający się o prawo, ale go nie łamiący".

"Żeby było jasne: nikt na niczym się nie uwłaszczył. Ja nie miałem majątku i nie mam majątku, chociaż rzeczywiście miałem wpływ na fundację" - powiedział premier. Dodał, że od lat już się nią nie zajmuje. "Wszystko było całkowicie legalne" - dodał.

Premier przekonywał, że fundację kupiono. "Nie dostaliśmy tego, ale to zostało zakupione w stanie bardzo niedobrym" - dodał.

Według Jarosława Kaczyńskiego, fundacja przyczyniła się do rozwoju polskiej prasy. "Takie pisma jak <Nowy Świat>, <Nowe Państwo>, jak tygodnik <Centrum>, pismo <Obserwator>, momentami takie pisma jak <Fronda> i wiele, wiele innych wychodziło dzięki tej fundacji" - mówił premier. "Poza tym fundacja przeprowadziła też bardzo duże inwestycje, żeby jej majątek był coś wart, żeby przynosił jakieś dochody" - dodał szef rządu.

Przemysław Przybylski
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Wiadomości Polityczne

    «