Kaczyński: Oszukują, że osiągną cud
Oszukują, że ich liberalnymi metodami można osiągnąć cud - zaatakował Platformę Obywatelską Jarosław Kaczyński. "Oszustwo towarzyszy nam od wielu lat, również w 1989 roku nie tego się spodziewaliśmy" - krytykował III Rzeczpospolitą. I dla odróżnienia wytłumaczył wyborcom w Janowie Lubelskim, że on "przyjechał powiedzieć prawdę".
- Kaczyński pozwie szefa PO
- Mistewicz: Kampania tysiąca słów
- Wróbel: Partia Kaczyńskiego skręca w lewo
- Tusk: Spotkam się w piątek z Kaczyńskim
- Kwaśniewski swój chłop, a Kaczyński uparty jak osioł
- Premier musi sprostować nieprawdziwe informacje o PO
- Niesiołowski: PiS na drodze do sojuszu z LiD
- PiS: Nie dyskryminujemy kobiet
- Miasta dla Platformy, prowincja dla PiS
- Prezydent: Rozliczę za obiecywanie Irlandii
- Dołożymy do ubezpieczenia rolników 14 mld zł
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-29

temp. min 4°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Musimy wyrównać różnice między tymi co w mieście i na wsi, między wszystkimi regionami kraju" - obiecywał premier. Ale prócz obietnicy wyborczych dostało się,
oczywiście, opozycji.
Platformie, że chce budować cud gospodarczy liberalnymi metodami. Zdaniem premiera, ten cud można tworzyć tylko metodami solidarnymi.
Ludowcom, że nie potrafili rolnikom zapewnić pełnych dopłat do upraw. Premier przekonywał, że ci, którzy twierdzą, iż rząd PiS chce cokolwiek zabrać polskiej wsi, że chce zabrać
dopłaty, po prostu kłamią. Bo to PO chce zabierać wsi: "odebrać KRUS, kazać płacić ubezpieczenia".
Oberwała też telewizja TVN, która poinformowała, że premier przyjechał na spotkanie rządowym samochodem. "Przyjechałem samochodem partyjnym, tak jak się należy" - grzmiał Jarosław Kaczyński.
Nie obeszło się także bez przycinków dla polskich elit. "Polska chce mieć elitę, ale elita musi być narodowa, lojalna wobec Polski" - stwierdził.
A zebrani na partyjnym wiecu skandowali "Niech żyje premier". "Dziękuję, jakoś żyję" - odpowiedział szef rządu. I przy piosence wyborczej PiS-u radośnie pokiwał się razem z wyborcami na scenie, trzymając się za uniesione ręce.






















Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!